Ewa Gawryluk, jako rozchwytywana aktorka, ma wypełniony po brzegi grafik. Gwiazda serialu "Na wspólnej" grywa nie tylko w produkcjach telewizyjnych, ale również na deskach teatru. Występuje bowiem w Teatrze Kamienica w Warszawie, gdzie gra m.in. w sztuce "Teściowe wiecznie żywe".
Gawryluk o sytuacji aktorek współcześnie. Padło o "przekraczaniu granic"
O latach spędzonych w branży i związanymi z tym doświadczeniami opowiedziała w najnowszym wywiadzie. Zdradziła, z czym muszą się mierzyć współczesne aktorki.
"Nie wiem, jak to teraz wygląda, bo już jestem w tym wieku, że już mi nikt nie proponuje tego rodzaju ról, ale mówienie głośno, żartowanie głośno z kobiet, z ich wyglądu, to jest jednak przekraczanie granic człowieka" - wyznała Ewa Gawryluk w podcaście "P. S. I Love You".
Zaznaczyła, że niestosowne zachowania spotykają również aktorów. Jest jednak przekonana, że podobne sytuacje spotykają również osoby z innych profesji.
"To dotyczy tak samo i mężczyzn w tym zawodzie. W zasadzie w każdym (zawodzie - przyp .red.), bo porozmawiamy o korporacji czy porozmawiamy o sklepie spożywczym, gdzie pan dyrektor czy pani kierowniczka mogli sobie na za dużo pozwalać w stosunku do podwładnych" - dodała.
Gawryluk o latach w branży aktorskiej. Wcale nie jest jej łatwiej
Zapytana o to, czy po latach spędzonych w zawodzie jest jej w nim łatwiej, Gawryluk kategorycznie podsumowała.
"Nie. Myślę, że gdzieś jest cały czas ten aspekt, że jednak kobiety w tym zawodzie mają nadal pod górkę. To się już zmienia, bo też ta kwestia była podnoszona i na Zachodzie, gdzie znane kobiety wypowiadały się, że w pewnym wieku zaczyna brakować dla nich ról, bo mężczyzna jest cały czas tym głównym bohaterem filmowym. Teraz się to już zmienia, ale nadal jest tak, że jak jest półka z aktorkami, to często z tej półki biorą do ról - te, a nie inne. Często powtarzają się te same nazwiska" - zaznaczyła.
Gwiazda "Na wspólnej" zaznaczyła jednak, że liczyła się z tym, że branża show biznesowa nie jest łatwa.
"Nikt nie mówił, że aktorstwo to będzie sprawiedliwy zawód, bo to nie jest wymierne" - podkreśliła na koniec.
Zobacz także:
Ewa Gawryluk nie może doczekać się świąt. Rodzina niedawno się powiększyła
Mąż Gawryluk jest od niej sporo młodszy. Wyjawiła, ile lat ich dzieli
Drugi mąż Ewy Gawryluk musiał zmierzyć się z trudnym wyzwaniem. "To było stresujące spotkanie"








