Gabi Drzewiecka to jedna z popularniejszych dziennikarek muzycznych, która przez ponad dekadę była zawodowo związana z telewizją TVN. Na początku ubiegłego roku postanowiła jednak odejść ze stacji i w kwietniu ogłosiła, że przechodzi do TVP.
Gabi Drzewiecka rozstała się z TVN-em. Rok po decyzji mówi wprost
Dziennikarka udzieliła niedawno wywiadu na łamach Jastrzab Post, gdzie opowiedziała, co u niech słychać. Gabi Drzewiecka zapowiedziała, że już wkrótce będzie się dużo działo.
"Szykują się projekty, o których nie mogę mówić, ale to już za moment wypłynie. Takie spełnienie moich marzeń, będę robiła to, co kocham, więc nie mogę się doczekać, aż się podzielę z państwem, czym będę się zajmowała" - przyznała.
Gabi dodała też tajemniczo, że w sferze prywatnej ukłąda się jej równie pomyślnie.
"Prywatnie też jestem szczęśliwa, więc wszystko się zgadza w moim życiu".
Gabi Drzewiecka poruszyła też wątek TVN-u. Z perspektywy czasu dziennikarka nie ma złudzeń, że była to zmiana na dobre.
"Zmiany są dobre. Najważniejsze to żeby nie [kończyć w niezgodzie - red.] za sobą. Nigdy tego nie robię, wszystkich, których tam pozostawiłam, bardzo szanuję, ale bardzo się cieszę z tej decyzji, to była nowa, świeża droga. Nie należy bać się nowego, w życiu potrzebne są zmiany. Zwłaszcza jeśli jesteśmy gdzieś w jednym miejscu i tych zmian potrzebujemy" - podsumowała.
Zobacz też:
Przeszła z TVN-u do TVP. Dopiero teraz odsłoniła kulisy tej zmiany
Ledwie Drzewiecka przeszła do TVP, a już takie wieści. Przełom w sprawie dziennikarki








