Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Farrah Fawcett nie żyje

25 czerwca 2009 roku to czarny dzień show-biznesu. W dniu śmierci Michaela Jacksona odeszła też Farrah Fawcett, od trzech lat zmagająca się z rakiem.

Zaledwie kilka dni temu donosiliśmy, iż 62-letnia Farrah Fawcett zamierza poślubić swojego długoletniego partnera. Niestety, nie zdążyła. Aktorka zmarła wczoraj w jednym z kalifornijskich szpitali.

Reklama

W ciągu ostatnich kilku dni stan Farrah gwałtownie się pogorszył. Nie mogła mówić, z partnerem Ryanem O'Nealem komunikowała się za pomocą małych karteczek. Na jednej z ostatnich miała napisać: "Jestem szczęśliwa, jestem gotowa".

Raka odbytu zdiagnozowano u Fawcett w 2006 roku.

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Farah Fawcett

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »