Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Euro 2020. Ale afera po meczu Hiszpania-Polska! Marina Szczęsna nie przebiera w słowach i ujawnia prawdę

Polacy zremisowali z Hiszpanią 1:1 podczas meczu na Euro 2020 i tym samy wlali nieco nadziei w serca kibiców. Wcześniej, po spotkaniu ze Słowacją, na kadrowiczów Sousy wylała się fala krytyki i negatywnych komentarzy. Całą sprawę postanowiła skomentować żona Wojciecha Szczęsnego, Marina Łuczenko-Szczęsna. I zrobiła się niezła afera...

Wojciech Szczęsny w zremisowanym meczu Hiszpania-Polska był jednym z wyróżniających się graczy kadry pod wodzą Paula Sousy. Można powiedzieć, że odkupił winy ze spotkania ze Słowacją. Bowiem w pierwszym meczu biało-czerwonych on i reszta drużyny nie zaprezentowali się najlepiej... 

Po naszym meczu otwarcia na golkipera wylała się fala krytyki. Ataki na męża próbowała odpierać jego żona, Marina. Na swoim profilu na Instagramie oświadczyła, że mimo wszystko jest dumna z męża i jego kolegów z reprezentacji. 

Pisała, że Szczęsny ciężko pracuje i musi decydować się na sporo wyrzeczeń.

Afera po meczu. Marina ujawnia szczegóły

Reklama

Mimo apelu o to, by się nie poddawać i nie wylewać wiadra pomyj na biało-czerwonych, także na Marinę wylała się fala hejtu. A wokół tego rozpętała się teraz afera, bowiem Szczęsna nie ma zamiaru zamiatać sprawy pod dywan. 

Dziś, gdy emocje po meczu z Hiszpanią nieco opadły, Marina upubliczniła na swoim Instastories wizerunek i treść komentarza jednego z internautów.

Następnie zamieściła obszerny wpis, w którym przedstawiła swój punkt widzenia. Wytłumaczyła, że cytowany przez nią internauta Tomasz nie ograniczył się jedynie do hejterskich komentarzy w kierunku jej męża. 

Na tym cała afera się nie skończyła. Marina dodała kolejny wpis, tym razem konkretnie o reprezentacji Polski. Napisała, że zawsze kibicuje piłkarzom, bo wie, ile ciężkiej pracy muszą włożyć w to, co robią i ile kosztuje ich to wyrzeczeń. 

Jej zdaniem piłkarzom należy się docenienie. W końcu mogliby teraz wylegiwać się gdzieś na plaży po zakończonym sezonie, a oni pojechali na Euro, aby dostarczyć rozrywki i dumy swoim rodakom.

Na koniec dodała, że teraz ważny mecz przed nami. Przy okazji pogratulowała kadrowiczom Sousy remisu z Hiszpanią i postawy w meczu.

Zaraz startuje Polsat SuperHit Festiwal! Zagłosuj na swojego ulubionego artystę

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Marina Łuczenko-Szczęsna | Wojciech Szczęsny | Euro 2020

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje