Jeszcze do niedawna wszyscy wyczekiwali muzycznych nowości od Edyty Górniak. Artystka (sprawdź ostatnią piosenkę!, otwiera się w nowym oknie) od lat zapowiadała wydanie swojej nowej płyty, jednak zawsze na drodze pojawiały się jakieś problemy.
Fani Edyty do dziś czekają na wieści o premierowym wydawnictwie, ale artystka woli skupiać się na rozwoju duchowym i szerzeniu szkodliwych społecznie treści związanych z pandemią koronawirusa. Piosenkarka należy do tak zwanych koronasceptyków, którzy podważają istnienie COVID-19.
Niedawno jeszcze twierdziła, że w szpitalach leżą statyści. W dobie pandemii koronawirusa Edyta częściej zaczęła organizować spotkania online z fanami, które trwały nawet 1,5 godziny! Podczas pogaduszek na Instagramie i Facebooku Górniak rozprawiała o Bogu, kosmosie, duchowości i diable. Gwiazda zapewniła, że pracuje dla Boga, a nie diabła.
W niedzielę, 18 kwietnia na Instagramie Edyty pojawił się zaskakujący post, w którym diwa dopatrzyła się u Lady Gagi (sprawdź!, otwiera się w nowym oknie) symboli świadczących o tym, że jest ona rzekomo służebnicą szatana. Dowodem na to miały być sztuczne paznokcie, układające się w diabelskie rogi.
"Ach, jak ona uwielbia rogi. Ulubiony symbol służebnicy... A taka była fajna kiedyś" - napisała Edyta Górniak.
W odpowiedzi na InstaStory diwy, nasz informator postanowił przypomnieć gwieździe w prywatnej wiadomości, że kilka lat temu sama nosiła na głowie rogi!
"Przyganiał...A taka fajna kiedyś była" - napisał internauta.
"Posłannica Boga" i na to znalazła wytłumaczenie.
"Z maleńką różnicą, że ja nie piję krwi niemowląt" - odpowiedziała w prywatnej wiadomości Edyta.
Zastanawiamy się, skąd Edyta Górniak bierze takie informacje, mają jednocześnie nadzieję, że przyjdzie w końcu czas, w którym piosenkarka się opamięta...
A wy, co sądzicie o jej wypowiedziach?
Zobacz również:






***Zobacz więcej materiałów wideo:








