Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Edyta Górniak i Justyna Steczkowska w końcu zakopią wojenny topór?!

Edyta Górniak (44 l.) i Justyna Steczkowska (44 l.) były kiedyś dobrymi koleżankami, aż do feralnych Walentynek w 2011 roku. Obecnie piosenkarki, delikatnie mówiąc, nie przepadają za sobą. Jednak w końcu pojawiła się szansa na zakończenie sporu.

Mało kto pamięta, że dwie największe piosenkarki polskiej estrady, na początku swoich karier przyjaźniły się, wzajemnie motywowały do pracy i doceniały swoje osiągnięcia. Ich kontakty uległy nieznacznemu ochłodzeniu w momencie, kiedy Jusia została mamą. Jednak panie wdały się w prawdziwy konflikt dopiero w 2011 roku.

Reklama

Wówczas dwie diwy wpadły na ten sam pomysł, by w święto zakochanych, czyli 14 lutego wydać płytę. Steczkowska bojąc się konkurencji, wycofała się ze swojego pomysłu i ustąpiła Edycie, ale niesmak pozostał. Dlatego piosenkarki niechętnie wypowiadały się o swoich kontaktach, a czasem nawet pokusiły się o delikatną uszczypliwość.

Los jednak chciał, że synowie Edyty i Justyny zaprzyjaźnili się! Nawiązali ze sobą kontakt przez internet, co zdradził kiedyś Leon Myszkowski (16 l.).

"Gadamy sobie często. On w USA, a ja w Polsce. Jesteśmy w stałym kontakcie. Allan to fajny gość, tak samo jak ja jest DJ-em" - powiedział syn Steczkowskiej w rozmowie z gazetą "Na żywo".

Chłopcy planowali spotkać się, gdy nadarzy się okazja. Nikt nie spodziewał się jednak, że w tym wydarzeniu będzie uczestniczyła także matka Allana. Okazało się, że podczas ostatniej wizyty w Warszawie Edyta pojawiła się z Allanem (13 l.).

Wraz ze swoim jedynakiem pojawiła się w warszawskim klubie XOXO, gdzie jako DJ pracował tego wieczoru syn Steczkowskiej. Goście imprezy nie kryli zdziwienia, gdy na scenie obok DJ-a Leona pojawiła się także Edyta.

Diwa rozmawiała też z młodym Myszkowskim, który początkowo był tą sytuacją wyraźnie zestresowany. Zmieszanie Leona było uzasadnione. W 2015 r., biorąc w obronę matkę, obrażoną w mediach przez Górniak, zamieścił na swoim profilu w Internecie dyskredytujący Edytę wpis: "Diwa jest tylko jedna. Dobrze wiemy, która z Pań nią jest". 

Jednak piosenkarka, przeżywająca wielką duchową przemianę, nie chowa już do nastolatka urazy. Wie, że Allan bardzo lubi Leona i zależy mu na tej znajomości.

"Górniak wie, że Leon cierpi z powodu rozwodu rodziców tak samo, jak jej syn przeżywał kiedyś rozpad rodziny. Wraz z Allanem zaprosiła go więc do Kalifornii. Chce, by goszcząc w ich domu, zdystansował się od kłopotów. Dodała, że będzie jej miło, jeśli Leon przyjedzie z mamą" - zdradziła tygodnikowi "Na żywo" osoba z otoczenia gwiazdy.

To świetna okazja, by szczerze porozmawiać i zakończyć wojnę, która trwa już kilka lat. Edyta podobno współczuje Justynie trudnej sytuacji rodzinnej i jest gotowa na pojednanie z nią. Ponoć chłopcy mają jechać pod koniec czerwca na obóz deskorolkowy. Czyżby przyjaźń synów, miała zbliżyć do siebie dawne przyjaciółki?

Dowiedz się więcej na temat: Edyta Górniak | Justyna Steczkowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje