Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Doda jest "osaczona przez byłego"! Zgłosiła sprawę na policję!

Haidar ponoć nie może pogodzić się z odejściem Doroty, a jego zachowanie budzi w niej "skrajny lęk".

Reklama

"Doszło do tego, że nie mogąc się z nią skontaktować, zaczął zostawiać dla niej listy u jej lekarki ortopedy.

Bombarduje ją telefonami, SMS-ami, a nawet śledzi! Choć Doda jest silną osobowością, dziwne zachowanie byłego partnera burzy jej spokój, czuje się osaczona" - czytamy w tygodniku.

"Doda za radą rodziców postanowiła zgłosić sprawę dręczenia jej na policję" – zdradziła "Na Żywo" znajoma gwiazdy.

"Nie mogę informować o szczegółach sprawy, bo pani Rabczewska mogłaby sobie tego nie życzyć" – powiedziała komisarz Joanna Banaszewska, oficer prasowy Komendanta Rejonowego Policji Warszawa II.

Wiele wskazuje na to, że Emil będzie miał kolejne kłopoty, gdyż uporczywe nękanie jest przestępstwem określanym przez kodeks karny w Art. 190a jako stalking.

Bez znaczenia pozostaje fakt czy sprawca kieruje się żywionym do pokrzywdzonego uczuciem miłości, nienawiści, złośliwością czy chęcią zemsty.

Za dręczenie ofiary grozi kara pozbawienia wolności do lat trzech.

Czy w obliczu zagrożenia poważnymi konsekwencjami prawnymi Emil przestanie ją prześladować?

Przyjaciele i bliscy piosenkarki współczują jej, że jej kolejna miłość kończy się w tak dramatycznych okolicznościach.

"Przykre, że tak wartościowa dziewczyna trafia na tak dziwnych facetów" – kwituje jej znajoma.

Kinga Wieczorek

Na żywo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »