Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Daniel Olbrychski rozczarowany. "Ma wrażenie, że całe życie przyjaźnił się z kimś innym"

Daniel Olbrychski (73 l.) uważał Andrzeja Łapickiego (†87 l.) niemal za drugiego ojca. Jego pośmiertne dzienniki sprawiły mu dużą przykrość. Aktor opisywał sceny przed rozwodem córki i unikanie płacenia alimentów przez Olbrychskiego. Po wydaniu książki wybuchł towarzyski i rodzinny skandal.

Nie milkną echa wydanych w zeszłym miesiącu dzienników Andrzeja Łapickiego. Nieżyjący już aktor dał w nich do zrozumienia, że jego były zięć, Daniel Olbrychski nie był idealnym mężem, ani troskliwym ojcem.

Łapicki opisuje sceny przed rozwodem córki i unikanie płacenia alimentów przez zięcia. Książkę przygotowała do druku córka zmarłego aktora, Zuzanna Łapicka-Olbrychska, była żona Daniela, matka ich córki Weroniki (36 l.).

Zuzanna Łapicka-Olbrychska najwyraźniej postanowiła, że nie będzie niczego ukrywać. Po wydaniu książki jej ojca wybuchł towarzyski i rodzinny skandal. Rozgoryczony Daniel Olbrychski próbował nawet skontaktować się z byłą żoną i wyjaśnić kilka spraw, ale bez skutku. Obawiał się też, że pamiętniki byłego teścia mogą poróżnić go z dorosłą już córką Weroniką, ale tak się na szczęście nie stało.

- Daniel jest osobą, która zawsze daje z siebie więcej niż potrzeba, zwłaszcza bliskim. Rodzina była i jest dla niego zawsze na pierwszym miejscu - ucina rozmowę na ten temat żona aktora Krystyna Demska-Olbrychska.

Ona też przeżyła szok po przeczytaniu dzienników Łapickiego i wciąż zastanawia się czemu miała służyć ich publikacja? Warto więc przyjrzeć się skomplikowanej rodzinnej układance Daniela Olbrychskiego.

Po rozwodzie z Moniką Dzienisiewicz (†77 l.), matką ich syna Rafała (47 l.), aktor przez całe lata płacił alimenty o wartości kilku dobrych pensji teatralnych. Kupił też Rafałowi mieszkania i nie zapomniał o jego byłej żonie, Agacie, która po rozwodzie dostała od teścia apartament na warszawskiej Saskiej Kępie.

Reklama


- Jeśli matka moich wnuków będzie szczęśliwa, to i ja będę szczęśliwy - mówił wtedy aktor.

Jedyne wnuki aktora, Antek i Kuba mogli liczyć na dziadka. To on w znacznej mierze finansował ich edukację, wakacje i robił im kosztowne prezenty. Dorośli, ale wciąż są w bliskim kontakcie i wiedzą, że dziadek jest dla nich podporą.

Wspominana w dziennikach Łapickiego córka Olbrychskiego, Weronika, była ukochaną córeczką ojca i przysłowiowym oczkiem w głowie. Alimenty, czesne za prywatną szkołę w stolicy, wspieranie jej pasji do projektowania strojów, prezent w postaci mieszkania na warszawskiej Starówce. To nigdy nie było problemem dla aktora.

Ucieszył się też, kiedy Weronika oświadczyła, że chce studiować w Nowym Jorku i finansował jej edukację za oceanem. Dziewczyna szybko się usamodzielniła. Odbyła praktykę w domu mody Michaela Korsa i zaraz po tym została wiceprezesem i dyrektorem do spraw produkcji jednej ze spółek koncernu Valentino.

Dziś ma mieszkanie na Manhattanie, pracuje z gwiazdami Hollywood i dla przyjemności projektuje dodatki do strojów. Aktor i jego małżonka odwiedzili ją w Nowym Jorku podczas zdjęć do filmu "Salt". Weronika też odwiedza ich w podwarszawskim domu w Podkowie Leśnej.

W Ameryce mieszka też drugi syn aktora, Victor (23 l.). Jego matką jest znana na całym świecie i wciąż aktywna w branży filmowej aktorka Barbara Sukowa (właśnie przez romans z Barbarą rozpadło się małżeństwo Daniela z Zuzanną, wszyscy mieszkali wtedy we Francji).

Victor jest informatykiem, interesuje się też muzyką. Kilka lat temu Daniel i Barbara kupili mu wspólnymi siłami apartament i rodzinnie spędzili Wielkanoc.Victor wie, że może w każdej chwili zadzwonić do ojca i przyjechać do Polski. Ich spotkanie w Kazimierzu nad Wisłą wywołało przed laty niemałą sensację. Są podobni jak dwie krople wody!

- Daniel to człowiek ugodowy. Kłótnie nie leżą w jego naturze - tłumaczy "Życiu na Gorąco" Krystyna Demska-Olbrychska (63 l.). - Dzieci kocha nad życie i zawsze o nich pamięta. A co do Andrzeja Łapickiego? - zamyśla się Krystyna. - Daniel kochał go i uważał za drugiego ojca. Jest rozczarowany i ma wrażenie, że całe życie przyjaźnił się z kimś innym - kończy żona aktora.

*** 
Zobacz więcej materiałów:

Dowiedz się więcej na temat: Daniel Olbrychski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje