Reklama

Reklama

Reklama

Córka Mateusza Morawieckiego debiutuje w Teatrze Roma! Premier pęka z dumy: "Ojcostwo to wspaniała sprawa!"

Premier Mateusz Morawiecki rzadko publicznie opowiada o swoim życiu prywatnym. Ma jednak powód do świętowania - jego oczko w głowie - córka Magdalena wystąpiła w słynnym Teatrze Roma. Premier pochwalił się wielką chwilą córki na Facebooku.

Córka Mateusza Morawieckiego debiutuje w Teatrze Roma! Premier pęka z dumy: "Ojcostwo to wspaniała sprawa!"

Mateusz Morawiecki jest ojcem czwórki dzieci: Aleksandry, Magdaleny, Jeremiaszka i Ignacego. Choć premier nieczęsto opowiada o życiu prywatnym, ostatnio pochwalił się na Facebooku osiągnięciem jednej z latorośli. Jego córka Madzia wystąpiła w stołecznym teatrze muzycznym Roma! Dziewczynka zagrała w spektaklu "Station". Dumny tata w social mediach napisał:

Polityk zajęty jest pracą w Sejmie, robi jednak co tylko może, by nie zaniedbywać obowiązków rodzicielskich. W weekend towarzyszył Magdalenie za kulisami teatru i nie mógł wyjść z podziwu dla wokalnych umiejętności swojej córki. Polityk zwykle jest skryty i nie publikuje w sieci prywatnych fotografii. Na zdjęciach z teatru widać jednak, że na co dzień oficjalny premier, w sytuacjach prywatnych ceni sportowy szyk - do Romy założył jeansy oraz niebieską koszulkę polo.

Reklama

Znanej żony już nie pokazał...

Zobacz też:

Dekolty, cekiny i wycięcia. Rodowicz i Vondráčková na koncercie 70-lecia TVP

Julia Wieniawa rezygnuje z aktorstwa. W końcu podjęła dobrą decyzję?

Pomagajmy Ukrainie - Ty też możesz pomóc!

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Mateusz Morawiecki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »