Przejdź na stronę główną Interia.pl
Przejdź na stronę główną Interia.pl

Córka Cher zmienia płeć

Jedyna córka Cher i Sonny'ego Bono - Chastity Bono, rozpoczęła przygotowania do operacji zmiany płci.

"Cher bardzo wspiera tę decyzję i wie, że było to marzeniem Chastity od bardzo dawna" - powiedziała osoba z otoczenia gwiazd w wywiadzie dla portalu People.com. "To będzie długi proces, ale Chastity pragnie tego już od wielu lat" - wyjaśniła.

Reklama

Rzecznik prasowy 40-letniej córki Cher, znanej jako Chaz Sun Bono, powiedział dziennikarzowi portalu TMZ.com, który jako pierwszy podał tę informację:

"To prawda. Chaz po wielu latach przemyśleń podjął odważną decyzję, by podążyć w stronę swojej prawdziwej tożsamości".

"Jest dumny ze swojej decyzji i dziękuje za wsparcie i szacunek, okazany mu przez bliskich. Chaz ma też nadzieję, że jego wybór otworzy serca i umysły wielu ludzi w związku z tą kwestią, tak jak to się stało, gdy zdecydował się ujawnić 20 lat temu" - dodał Bragman.

"Apelujemy do mediów, aby uszanowały prywatność Chaza podczas tego długiego procesu, jako że nie będzie on wtedy udzielał żadnych wywiadów".

Pomimo że 63-letnia Cher ze względu na swój charakterystyczny styl sceniczny jest ikoną gejów na całym świecie, w 1998 roku wyznała w wywiadzie dla magazynu "People" jak się czuła, gdy Chastity powiedziała jej, że jest lesbijką:

"Przestraszyłam się wtedy. Zawsze wyobrażałam sobie, że wyjdzie za mąż i założy rodzinę".

Co więcej, piosenkarka wyrzuciła wówczas swoją córkę ze swojego apartamentu na nowojorskim Manhattanie. Gdy Chastity porzuciła studia, aby rozpocząć karierę wokalistki rockowej, nie chciała ujawniać swojej orientacji seksualnej w mediach.

Jak powiedział Chaz Bono w wywiadzie sprzed kilku lat, gdy informacja ta jednak wyciekła do gazet w 1990 roku, w momencie jego debiutu z zespołem rockowym Ceremony, "było to najbardziej traumatyczne przeżycie w jego życiu".

"Ukrywałem się w domu przy zasłoniętych żaluzjach. Nie miałem wtedy życia" - wyznał.

Chaz Bono, który stał się potem aktywistą w kwestii praw gejów, przyznał, że choć udało mu się z czasem odbudować więź z matką, trudno było mu porozumieć się z ojcem, który został kongresmenem z ramienia konserwatywnej partii republikańskiej.

"Zaakceptował mnie, ale jego polityka nie" - powiedział.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje