Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl
Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »

Była Janowskiego nadal handluje ciuchami!

Wygląda na to, że "afera futrzarska" niczego Moniki G. nie nauczyła. Kobieta nie zamierza rezygnować z dawnego "zawodu"...

Oskarżona o kradzież ubrań na Florydzie Monika G. ( 39 l.) ciągle przekonuje, że afera z jej udziałem to pomyłka, a ubrania z metkami znalazły się w jej torbie przypadkiem. Przypomnijmy, że głównym zajęciem byłej narzeczonej Janowskiego (52 l.) był handel markowymi ciuchami, które sprowadzała ze Stanów w bardzo promocyjnych cenach.

Reklama

Monika przebywa aktualnie na Florydzie, gdzie czeka na proces, który ma odbyć się lada dzień. Po rozprawie zamierza zaraz wracać do kraju, aby na nowo rozkręcić dawny biznes. Podobno już nieźle się obłowiła, o czympoinformowała dawnych klientów.

"Zapewnia, że ma teraz wielkie przeceny. Jeśli chciałabym coś markowego, to może to sprowadzić po cenie dużo niższej niż w Polsce. Argumentuje ponadto, że w USA jest większy wybór" - wyjawia "Faktowi" osoba z TVP, która jest z nią w stałym kontakcie.

Monika absolutnie nie poczuwa się do winy i nie widzi powodów, dla których miałaby rezygnować z tak świetnego źródła dochodu. 

Tylko czy teraz ktokolwiek będzie się chciał u niej zaopatrywać? 


pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Robert Janowski | Monika G. | futra | handel

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje