Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Brigitte Macron zachwyciła "nową twarzą"! Ludzie nie mogli oderwać wzroku

Brigitte Macron (68 l.) razem z mężem Emmanuelem Macron spotkali się z prezydentem Włoch. Jak zwykle, podczas spotkania całe show skradła pierwsza dama Francji, która dawno nie wyglądała tak dobrze!  

Związek Brigitte Macron i prezydenta Francji Emmanuela Macrona (43 l.) od samego początku wzbudzał kontrowersje. Przypomnijmy, że polityk zakochał się w swojej przyszłej żonie, gdy miał zaledwie 15 lat... 

Brigitte nie pozostała obojętna na zaloty przystojnego młodzieńca, dlatego, gdy Macron osiągnął pełnoletność, ona rozstała się z ówczesnym mężem. 

Większość nie wierzyła, że ich związek ma szansę przetrwać, ale jednak prawdziwa miłość zawsze zwycięża, czego przykładem jest właśnie prezydent Francji i jego 68-letnia żona. Po wygranych wyborach Emmanuela w życiu Brigitte rozpoczął się prawdziwy koszmar. 

Reklama

To właśnie wtedy musiała zmierzyć się z silną falą złośliwych komentarzy związanych z jej wyglądem i wiekiem... Przejęta Macron nie chce wyglądać na swój wiek, dlatego prawdopodobnie niejednokrotnie poddawała się upiększającym zabiegom. 

Wątpliwości nie mają eksperci, którzy w mediach prześcigają się w szerzeniu teorii związanych z operacjami plastycznymi Macron.

Brigitte Macron z zachwyciła białą kreacją na spotkaniu z prezydentem Włoch

Pierwszej damie Francji trzeba przyznać jedno. Brigitte zawsze wygląda elegancko, a jej forma jest godna podziwu!

Podczas spotkania z prezydentem Włoch, Macron pojawiła się w pięknej białej długiej sukni z rozcięciem, spod której widać było zgrabną nóżkę. 

Uwagę przykuwała opalona twarz ukochanej Emmanuela, na której z trudem było ostrzec jakąkolwiek zmarszczkę.


***
Zobacz więcej materiałów wideo:

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »