Bożena Dykiel odeszła w wieku 77 lat
Wiadomość o odejściu Bożeny Dykiel poruszyła środowisko filmowe oraz fanów aktorki w całej Polsce. Artystka sympatię widzów zyskała dzięki występom w serialu "Na Wspólnej", a także wielu ważnych produkcjach rodzimej kinematografii - jej talent można było podziwiać między innymi w ekranizacji "Wesela" czy "Ziemi obiecanej" Andrzeja Wajdy.
Do tej pory nie ujawniono przyczyny śmierci 77-latki, jednak już wcześniej wiadomo było, że aktorka borykała się z poważnymi problemami zdrowotnymi.
Swoimi wspomnieniami na temat Bożeny Dykiel dzielą się przedstawiciele świata show-biznesu.
Karol Strasburger wspomina Bożenę Dykiel
Teraz głos postanowił zabrać Karol Strasburger. Chociaż dzisiaj 78-latek kojarzony jest przede wszystkim z rolą gospodarza "Familiady", karierę zaczynał jako aktor.
To właśnie na studiach w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej miał okazję poznać Bożenę Dykiel.
"Mało jest takich osób jak Bożena Dykiel. Studiowaliśmy razem. To był dobry rok, wyjątkowy czas, pełen marzeń i młodzieńczej energii, choć nie zawsze było łatwo i kolorowo" - zdradził w rozmowie z Jastrząb Post.
"Pamiętam nasze wspólne granie w 'Panu Tadeuszu'. Aktorstwo to przecież nie tylko festiwale i brawa, ale także wspólne wyjazdy, wczesne pobudki i zmęczenie, które czasem dawało się we znaki. A jednak nawet w takich chwilach Bożenka potrafiła dodać nam otuchy. Z uśmiechem mówiła: 'Dobra, będzie fajnie. Macie herbatkę'. I nagle wszystko stawało się prostsze" - dodał gwiazdor "Nocy i dni".
W trakcie nauki Karol Strasburger i Bożena Dykiel utrzymywali znajomość, ale z czasem ich drogi się rozeszły.
"Życie nabrało tempa: rodzina, praca, dzieci, codzienne obowiązki. Coraz mniej było przestrzeni na rozmowy i telefony" - wspomina w tej samej rozmowie.
Karol Strasburger podzielił się gorzką refleksją
Odejście 77-letniej aktorki mocno poruszyło prezentera, który podzielił się bardzo gorzką refleksją.
"(...) Kiedy studiowaliśmy, mieliśmy tyle planów i marzeń. A przecież wydaje się, jakby to było zaledwie chwilę temu. I nagle Bożeny już nie ma. Ta myśl wciąż trudno mieści się w głowie" - zastanawiał prowadzący "Familiady".
"W takich momentach człowiek uświadamia sobie, jak kruche jest życie i jak często o nie nie dbamy (...). Może właśnie dlatego warto czasem się zatrzymać. Złapać oddech. Docenić to, co najcenniejsze: nasze życie" - podsumował Karol Strasburger.
Zobacz też:
Bożena Dykiel od lat miała problemy. Było kiepsko
1,5 miesiąca przed śmiercią Bożena Dykiel wysłała SMS-a do Ewy Gawryluk. Aktorka ujawniła treść








