Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Bohdan Gadomski miażdży Joannę Krupę: Podstarzała celebrytka. Niech zajmie się mężem i kundelkami

Bohdan Gadomski (wiek nieznany) nie kryje wściekłości. Dziennikarz był umówiony na wywiad z Joanną Krupą (39 l.) - spotkanie w ostatniej chwili zostało jednak odwołane. Powody takiej decyzji dziennikarz wyjawia w mediach społecznościowych.

Gadomski to były narzeczony Violetty Villas, znany hodowca championów i dziennikarz. Na łamach "Angory" publikuje on co tydzień swoje wywiady z gwiazdami polskiego show-biznesu.

Reklama

Dla niektórych jest niezwykle delikatny, dla innych wręcz bezwzględny. Przekonała się o tym ostatnio Joanna Krupa, która podczas finału "Top Model" zaliczyła poważną wpadkę, ogłaszając zwycięzcą niewłaściwą osobę.

Jak się okazuje, modelka była umówiona na wywiad z Bohdanem Gadomskim. Przed finałem show jej menedżerka jednak po raz kolejny odwołała spotkanie. Dziennikarz postanowił dać upust emocjom na Facebooku i nazwał Dżoanę "podstarzałą celebrytką, która powinna zająć się mężem i kundelkami", bo nie ma pojęcia o prowadzeniu programu.

"Joanna Krupa, typowa celebrytka okazała się wyjątkowo nieodpowiedzialną osobą. Najpierw rozwaliła cały finał show telewizyjnego, bo pomyliła jego zwyciężczynię, do tego jako pseudo prowadząca (nie ma o tym pojęcia i predyspozycji), piszczącym głosikiem i fatalną, prymitywną polszczyzną krzyczała 'KASIA KASIA' (to jej faworyta), że wygrała TOP MODEL, a wcześniej wypiszczała, że zwyciężyła Ania. Finałowy odcinek był najgorszym ze wszystkich dotychczasowych. Wielki bałagan i brak profesjonalizmu, dlatego zrezygnowałem z wywiadu z laureatką, na znak protestu przeciwko kunktatorskim praktykom i amatorszczyźnie, którą w najgorszym wydaniu zaprezentowała Krupa" - pisze wzburzony Bohdan Gadomski.

Dziennikarz zwraca uwagę na fakt, że wywiad z modelką był od dawna umówiony, w ostatniej chwili został on jednak, po raz czwarty, przełożony. Joanna w tym czasie bawiła w Poznaniu na jednej z imprez, o czym Gadomski dowiedział się przypadkiem.

"Ostateczne zrezygnowałem z wywiadu z Joanną Krupą i jak się okazało na szczęście, bo to wszystko miało miejsce przed jej udziałem w finale 'TOP MODEL'" - czytamy we wpisie Gadomskiego.

"Na program przyleciała zupełnie nieprzygotowana, strasznie stremowana, resztę sami widzieliście. Wbiła sobie gwóźdź do trumny i mam nadzieję, że więcej się nie pojawi w Polsce i w tym dobrze realizowanym programie. Najwyższa pora na zmianę jurorki i sterującej poszczególnymi odcinkami".

Na koniec dziennikarz radzi Dżoanie, by poszukała sobie innego zajęcia, gdyż w jurorowaniu jest naprawdę kiepska.

"Niech zajmie się mężem, przyszłym dzieckiem i kundelkami, bo żeby wychowywać rasowego pieska jest zbyt leniwa. Na zdjęciu jest z pieskiem rasy bichon frise, zaniedbanym, źle wystrzyżonym i źle wymodelowanym. Spójrzcie na zdjęcie mojego championa i porównajcie. Sama Krupa wygląda na podstarzałą celebrytkę i bez makijażu nigdzie się nie pokazuje. Żegnamy Joanną Krupę, oby na zawsze" - kończy Bohdan Gadomski, "kreator gwiazd".

***

Zobacz więcej materiałów:

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Bohdan Gadomski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »