Reklama

Reklama

Reklama

Bloger ostro o oświadczynach Staraka i Szulim: Nie ma jak darmowy beforek własnego wesela!

Charytatywny Bal TVN zdominowały oświadczyny syna miliarderów, który poprosił swoją ukochaną prezesową o rękę! Nie wszystkim jednak ten miłosny spektakl przypadł do gustu!

Bal stacji TVN od lat przyciąga tłumy celebrytów.

Oficjalnie powodem spotkania jest zbiórka pieniędzy dla chorych dzieci, ale nie da się ukryć, że dla wielu nie to jest tego wieczora najważniejsze.

Tym razem całe zdarzenie przyćmiły oświadczyny młodego Staraka, który w trakcie swojej przemowy na scenie poprosił Agnieszkę o rękę.

Media od kilku dni nie piszą więc o niczym innym.

Szczytny cel wydarzenia zszedł na dalszy plan, co postanowił wytknąć Michał Zaczyński, słynny bloger i dziennikarz modowy.

"Cel balu, zdaje się, był charytatywny... No ale nie ma jak darmowy beforek własnego wesela.

Reklama

Swoją drogą, aż dziwne, że na taki pomysł wpadła tak zamożna para..." - oburza się na Facebooku Zaczyński.

Zgadzacie się z nim?

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Woźniak-Starak | Piotr Woźniak-Starak

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »