Barbara Kurdej-Szatan, otwiera się w nowym oknie nie będzie już występować w Telewizji Publicznej. O decyzji poinformował na Twitterze prezes TVP Jacek Kurski.
Okazuje się, że więcej zarząd Telewizji Publicznej nie zniesie. Poglądy Kurdej-Szatan wielokrotnie nie były zgodne z wartościami promowanymi przez TVP.
Czytaj więcej: Barbara Kurdej-Szatan wspiera LGBT i miażdży projekt Godek: "absurd i zło!!!", otwiera się w nowym oknie
Przypomnijmy, aktorka śmiało wyrażała swoje przekonania związane z prawami kobiet oraz społeczności LGBT. Jednak to, co napisała ostatnio na Instagramie o Straży Granicznej, przelało czarę goryczy. Aktorka (zobacz!, otwiera się w nowym oknie) już poniosła przykre konsekwencje swoich słów, ponieważ sprawą zajęła się prokuratura.
Maszyny ślepo wykonujące rozkazy!!!!! Ku**a !!!!!! Jak tak można !!!!!!! Boli mnie serce boli mnie cała klatka piersiowa trzęsę się i ryczę!!!!!!! Mordercy!!!!! Chcecie takiego rządu wciąż???
Barbara Kurdej-Szatan wyrzucona z TVP
Jacek Kurski, otwiera się w nowym oknie napisał na Twitterze o tym, jak cenna jest praca polskich służb na granicy i że w Telewizji Publicznej nie ma miejsca dla osób, które je obrażają.
Obrona polskiej granicy pokazuje jak cenna jest praca polskich służb i wojska. W Telewizji Polskiej nie może być miejsca dla osób, które szkalując i wyzywając obrońców naszych granic, same postawiły się poza wspólnotą aksjologiczną Polaków
Zobacz także: Barbara Kurdej-Szatan w fatalnym stanie! Za kulisami "Twoja Twarz..." zalewała się łzami!, otwiera się w nowym oknie
O wpisie Kurdej-Szatan było głośno nie tylko w internecie. "Wiadomości" wyemitowały materiał poświęcony aktorce i jej wypowiedzi. W drugim tweecie prezes Kurski oznajmił, że zakończył z nią współpracę.
Kurdej-Szatan nie będzie już więcej premierowo występować w TVP. Ze względu na wcześniej nagrany cykl, ostatni odcinek serialu z jej udziałem wyemitowany zostanie 6.12 br.
Jak podaje "Pudelek" już wcześniej chodziły plotki o zwolnieniu Kurdej-Szatan. Wieści od ich informatora okazały się prawdą.
Wszyscy na planie mówią o tej sytuacji. To koniec postaci Basi w naszym serialu. Scenarzyści wiedzą od producenta, że mają nie pisać scen z jej udziałem. Jeśli serialowa Joasia wróci, to tylko do zagrania scen śmierci, ale i to nie jest pewne, bo można zakończyć jej wątek bez jej udziału. Nawet aktorzy rozumieją decyzję produkcji i uważają, że Baśka przesadziła. Wyzywać wulgaryzmami żołnierzy i to w takiej sytuacji... W TVP od dawna chciano się pozbyć Baśki i teraz zdarzył się odpowiedni moment


***Więcej newsów o gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym Instagramie Pomponik.pl, otwiera się w nowym oknie
Barbara Kurdej-Szatan zaatakowana przez "Wiadomości". TVP oskarża!, otwiera się w nowym oknie








