Przejdź na stronę główną Interia.pl

Artur Barciś: Całe serce dla innych!

W serialu "Ranczo" Artur Barciś (60 l.) gra mało sympatycznego Czerepacha. Na szczęście nie tylko z tą postacią kojarzy się widzom.

Od dłuższego czasu aktor zasypywany jest propozycjami. Występuje w filmie "Wnyki", będącym kontynuacją słynnego "Znachora", a niedawno zakończył kręcenie zdjęć do filmu "Dwie korony", w którym wcielił się w kanclerza kurii. "Następnym razem to już chyba zostanę biskupem" - śmieje się.

Reklama

Ale praca zawodowa to nie wszystko. W czerwcu aktor z Katarzyną Żak i Grażyną Zielińską wystąpił w koncercie na rzecz Ośrodka Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera w Kukawkach pod Siedlcami.

Artur, o czym niewielu wie, jest też wolontariuszem Podkarpackiego Hospicjum dla Dzieci. Nic dziwnego, że gdy został poproszony o nagłośnienie niezwykłej akcji 21-letniego kajakarza, zareagował. "Trzymałem kciuki za Damiana, który w wykonanym z gałęzi kajaku popłynął Wisłą dla dzieci z Podkarpackiego Hospicjum!" - mówi.

Damian Skomra wyruszył w rejs na początku sierpnia, a do Gdańska dotarł po niemal miesiącu. W trakcie podróży nagrywał filmy i publikował je w internecie.

Choć w niesienie pomocy aktor wkłada całe serce, nie zapomina o bliskich. Od ponad 30 lat związany jest z ukochaną żoną Beatą (54 l.), która również pracuje w branży filmowej. Mieszkają w pięknym domu z ogrodem pod Warszawą.

Ich syn Franciszek (27 l.) poszedł w ślady mamy, bo też jest montażystą. Nie mieszka już z rodzicami, więc może niedługo uczyni ich dziadkami!

Dowiedz się więcej na temat: Artur Barciś

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje