Przejdź na stronę główną Interia.pl

Anna Lewandowska wyśmiana za swoją znajomość języka angielskiego. Jak to skomentowała?

Anna Lewandowska (28 l.) chyba nie przypuszczała, że jej krótki wpis po angielsku wywoła tyle emocji. Niektórzy internauci wytknęli jej błąd gramatyczny i rozgorzała dyskusja. Głos zabrała w niej sama zainteresowana.

Annie Lewandowskiej zamarzyła się kariera międzynarodowa? Być może, bowiem swoje wpisy na Instagramie konstruuje nie tylko po polsku, ale również po angielsku. Jednak chyba nie do końca dobrze jej to wychodzi... 

Reklama

O ile z językiem polskim oczywiście nie ma większych kłopotów, o tyle z angielskim jest najwidoczniej nieco inaczej. A czujni internauci gotowi są wyłapać każdą pomyłkę! I właśnie to zrobili przy jednym z wpisów żony Roberta. "Who like Mondays? It's soooo cold outside! Have a great day! Greetings from Warsaw" - pisała Ania. 

Część komentujących wytknęła jej błąd gramatyczny - brakowało "s" przy słowie "like". "Who likes" , "Nie rozumiem po co pisać po angielsku skoro robi się takie błędy, przecież można po polsku", "Ta literówka to błąd gramatyczny, nikt nie jest nieomylny, ale jeśli ktoś nie umie pisać w tym języku niech po prostu tego nie robi" - czytamy w komentarzach.

W obronie Anny stanęli jej fani. "To w dalszym ciągu jedna zgubiona litera" - pisała jedna z komentujących, a inna odpowiadała jej: "Ale to juz nie pierwszy raz. (...) W kzdym poscie blad na bledzie w angielskim. To nie pomylki to poprostu niewiedza angielskiego" (pisownia oryginalna) - stwierdziła.

"Piszmy po polsku, jesteśmy Polakami" - apelował z kolei inny komentujący. I wtedy głos zabrała Lewandowska. "Miśki, proste zdania. Zawsze pisze po Polsku. Luzuuuuu więcej. Nie szkoda energii?" - pytała, a później jeszcze dodała: "Ale zobaczcie ile emocji. Literówka i przy aj niej niektórzy poczuli się lepiej". Następnie poprawiła błąd.

***

Zobacz więcej materiałów:

Dowiedz się więcej na temat: anna lewandowska

Reklama

Reklama

Reklama