Reklama

Reklama

Reklama

Anna Guzik z rozrzewnieniem wspomina ślub!

Anna Guzik (43 l.) i jej mąż obchodzili właśnie 7. rocznicę ślubu. Z tej okazji aktorka opublikowała zdjęcie i nostalgiczny wpis!

Gwiazda "Na Wspólnej" długo szukała miłości swojego życia.

W końcu, kilka lat temu na jej drodze stanął instruktor snowboardu, Wojciech. Para poznała się na stoku w Szczyrku i zakochali się w sobie niemal od razu.

W maju 2013 roku para powiedziała sobie "tak". Ich ślub odbył się w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na zakopiańskich Krzeptówkach.

25 maja, w 7. rocznicę zawarcia małżeństwa, Anna Guzik opublikowała na swoim profilu na Instagramie zdjęcie z dnia ślubu.

Reklama

W nostalgicznym opisie do fotki podziękowała wszystkim, którzy byli z nimi w tej ważnej chwili.

Co ciekawe, wyjawiła również, że wcale nie marzyła, by wziąć ślub!

"I chociaż nigdy nie marzyłam o białej sukni to muszę przyznać, że był to jeden z najpiękniejszych dni w moim życiu" - napisała.

***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Anna Guzik

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »