Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Anna Czartoryska ukryła to przed ludźmi! Dopiero teraz się przyznała!

Gwiazda żali się, że kontrola państwowych organów nad zakażonymi jest znikoma. 

"Test zrobiłam prywatnie. Nigdy nie trafiłam na kwarantannę, nie skontaktował się ze mną sanepid, nie było u mnie policji. Izolację odbyłam dobrowolnie, byłam oczywiście w kontakcie z lekarzem pierwszego kontaktu i z osobami, z którymi widziałam się przed otrzymaniem wyniku. Michał i dzieci zdrowe (po testach). Piszę Wam o tym, bo w mediach można przeczytać dużo opisów dramatycznych przebiegów tej choroby, co niestety nie pomaga, gdy ją złapiesz - każde drapanie w gardle, lub inny, nawet lekki objaw powoduje lęk i ogromny stres" - dodaje. 

Czartoryska apeluje, żeby nie bagatelizować tej choroby i całej pandemii. W jej przypadku akurat przebiegła ona lekko, ale nie każdy musi mieć tyle szczęścia. 

"Życzę Wam dużo zdrowia i wytrwałości. A do statystyk, w kategorii „wyzdrowieli”, możecie dopisać +1" - podsumowała. 

Reklama

Wejdź na nasz fanpage i polub nas na Facebooku

***

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »