Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Anja Rubik w przerażającej sesji dla włoskiego „Vogue’a”! Żywe szczury na całym ciele!

Anja Rubik (37 l.) kolejny raz udowodniła, że nawet najbardziej odważna sesja nie stanowi dla niej wyzwania!

Nie tak dawno temu głośno było o polskiej okładce „Vogue’a”, na której Anja Rubik (sprawdź!) wystąpiła w stroju Ewy z racą w ręku. 

Teraz wzięła udział w kolejnej ciekawej sesji, tym razem dla włoskiej edycji magazynu. 

Co ważne, włoski „Vogue” nosi miano jednego z najciekawszych wydań na całym świecie i potrafi w oryginalny i symboliczny sposób pokazać najważniejsze wydarzenia. 

Reklama

Tak było w przypadku jednego z numerów wydanego na początku pandemii, pandemii, która szczególnie dotknęła Półwysep Apeniński. Wtedy to okładka ukazała się całkowicie pusta. 

Lutowe wydanie będzie poświęcone zwierzętom, dlatego to one, oprócz modelek, są na pierwszym planie. 

Anja Rubik stanęła przed naprawdę trudnym zadaniem, pozując w towarzystwie żywych szczurów. 

„Pozwoliliśmy zwierzętom przejąć naszą fizyczną i cyfrową przestrzeń. Chcieliśmy, żeby było to zaproszenie do ponownego skupienia się na świecie natury po miesiącach spędzonych w domu. Nasza uwaga powinna zostać zwrócona na kryzys ekologiczny, który mimo pandemii nie stał się ani trochę mniej pilny, a najważniejszą lekcją z roku, który właśnie się zakończył, powinno być to, że świat nie kręci się wokół ludzi” – czytamy słowa redaktora naczelnego Emanuele Farneti. 

Efektami odważnej sesji Rubik podzieliła się na swoim Instagramie, przy okazji edukując swoich obserwatorów w kwestii ochrony zagrożonych gatunków i ekologii. 

„W 2021 r. tak bardzo ważne jest, abyśmy szanowali i chronili inne gatunki, które zamieszkują razem z nami planetę Ziemię” – napisała pod jednym ze zdjęć, po czym dodała, że sama wybrała zwierzę, które miało towarzyszyć jej podczas sesji. 

„Mój wybór zwierzęcia jest również osobisty. Parę lat temu pokochałam szczurzycę o imieniu Fibi. Była moją najdroższą towarzyszką, kiedy przeprowadziłem się do Nowego Jorku w 2003 roku” – wyznała. 

Całość postu do przeczytania na profilu modelki. 

Odważylibyście się wziąć udział w tak odważnej sesji?

***
Zobacz więcej materiałów wideo:

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Anja Rubik

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »