Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Ania Dąbrowska: Za kulisami na festiwalu w Opolu spotkała ją nieprzyjemność?

Co się stało za kulisami festiwalu w Opolu, że Ania Dąbrowska (35 l.) została wytrącona z równowagi?!

Kiedy na opolskiej scenie odebrała Superjedynkę, była taka szczęśliwa. Ale za kulisami festiwalu wydarzyło się coś, co popsuło humor Ani Dąbrowskiej. "Natknęła się tam na swojego byłego partnera, Pawła Jóźwickiego, który przyjechał do Opola jako producent Korteza. Wciąż na siebie wpadali, bo zespół bawił w Opolu aż do ostatniego dnia festiwalu" - zdradza "Na żywo" znajoma piosenkarki. "To nie było łatwe spotkanie. Ania długo po rozstaniu z Pawłem nie mogła dojść do siebie. Teraz bolesne wspomnienia wróciły" - dodaje.

Reklama

Paweł przez lata był menadżerem Ani, gdy go zabrakło artystka musiała sama zająć się swoją karierą i godzić te obowiązki z opieką nad dziećmi: Stasiem (6 l.) i Melanią (3 l.). "Bywało, że nie wiedziała, w co ręce włożyć. Czy gotować obiad, komponować czy pisać" - mówi znajoma Ani.

Wokalistka dopiero z czasem poukładała sobie życie na nowo. "Porozumiała się z Pawłem co do zasad opieki nad dziećmi. On przyjeżdża pod jej dom, zabiera maluchy do siebie, a w tym czasie Ania może pracować" - zdradza informator tygodnika.

Choć Dąbrowska dobrze radzi sobie w życiu i osiąga sukcesy, to jednak takie spotkania, jak to w Opolu, wytrącają ją z równowagi.

***

Zobacz więcej z życia celebrytów

Dowiedz się więcej na temat: Ania Dąbrowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje