Reklama

Reklama

Reklama

Andrzej Łapicki i Ewa Błaszczyk byli parą

Magazyn "Na Żywo" przybliża kulisy sensacyjnego romansu Ewy Błaszczyk (59 l.) i Andrzeja Łapickiego (†88) sprzed lat!

Poznali się w warszawskiej Akademii Teatralnej w latach siedemdziesiątych. Aktor był wtedy żonatym profesorem, mężem Zofii Chrząszczewskiej, ale też najsłynniejszym amantem powojennego kina. Ewa Błaszczyk jego studentką.

To właśnie Łapickiemu aktorka zawdzięcza swój debiut na małym ekranie w serialu "Polskie drogi" w 1977 r. Ich utrzymywany w wielkiej tajemnicy romans przetrwał do początku lat osiemdziesiątych, kiedy to Ewa Błaszczyk poznała swojego przyszłego męża Jacka Janczarskiego (wówczas żonatego).

Ich ślub odbył się w 1986 roku.

Reklama

"Tego nie mógł jej zaoferować Łapicki, któremu związek na kocią łapę bardzo odpowiadał. Mistrz i jego uczennica rozstali się. Łapicki - tak jak po każdej miłosnej przygodzie - wrócił do żony" - czytamy w "Na Żywo".

Kilka lat później aktor poślubił młodziutką Kamilę i stał się naczelnym bohaterem tabloidów.

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Andrzej Łapicki

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »