Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Amy wściekła na chrześnicę

Amy Winehouse postanowiła skrytykować za pośrednictwem Internetu swoją chrześnicę, Dionne Bromfield. Gwiazdę rozzłościł fakt, że dziewczynka ośmieliła się negatywnie wypowiedzieć na temat jej powrotu do byłego męża.

Bromfield, która jest jedną ze wschodzących gwiazd wytwórni płytowej Winehouse - Lioness, potępiła na portalu Facebook.com to, że jej ciotka zdecydowała się dać Fielder-Civilowi jeszcze jedną szansę. 26-letnia piosenkarka odpłaciła za to 13-letniej chrześnicy apelując do niej w Internecie, aby zajęła się własnymi sprawami.

Reklama

"Dionne, związki dorosłych są związkami dorosłych. Czemu ty w ogóle nie śpisz o tak późnej porze? To są dla ciebie zbyt poważne sprawy" - napisała Winehouse na swoim profilu na portalu Facebook.

Autorka hitu "Rehab" potwierdziła także swoje uczucia do byłego męża, z którym rozwiodła się w lipcu, słowami:

"Wszystkie kłamstwa na temat Blake'a bardzo mnie ranią. To najbardziej troskliwy mężczyzna, jakiego znam".

Bromfield chciała wcześniej stłumić spekulacje na temat powrotu do siebie pary, mówiąc w jednym z wywiadów, że Winehouse "zasługuje na kogoś dużo lepszego niż jej były mąż".

Jednak 31-letni Fielder-Civil ogłosił na początku grudnia, że planuje wraz z piosenkarką ponowny ślub.

Mężczyzna w lipcu trafił do więzienia za atak na właściciela pubu, którego dopuścił się w 2007 roku. Po kilku miesiącach został przeniesiony z zakładu karnego do ośrodka odwykowego, gdzie walczy obecnie z uzależnieniem od narkotyków.

PAP/pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Amy Winehouse | Dionne Bromfield

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje