Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Amy chce wrócić do Blake'a!

Brytyjska królowa skandalu Amy Winehouse zszokowała podobno swoich przyjaciół, oznajmiając im, że zamierza pogodzić się z byłym mężem Blakiem Fielder-Civilem i założyć z nim rodzinę.

"Wszyscy jej znajomi się o nią martwią. Zakomunikowała im, że chce spotkać się z Blakiem, kiedy zakończy on terapię odwykową w klinice w Sheffield" - informuje gazeta "The Sun", powołując się na osobę z otoczenia gwiazdy.

Reklama

"Jeszcze bardziej zastanawiający jest fakt, że Amy zapragnęła dziecka. Jej ojciec Mitch nawet nie chce słyszeć o ich ewentualnym zejściu się" - czytamy dalej.

Winehouse, która podobno niedawno desperacko błagała przez telefon byłego męża o powrót, tak bardzo zależy na wznowieniu jej związku z Fielder-Civilem, że zdecydowała się dokończyć swój najnowszy album w Miami, gdzie wyszła za mąż w 2007 roku. Piosenkarka złożyła już wniosek o wizę amerykańską, by móc powrócić do Stanów i pracować tam ze słynnym producentem muzycznym Salaamem Remi.

"To miejsce wiele dla niej znaczy i mogłoby przynieść jej inspirację do stworzenia nowego materiału" - powiedział znajomy Winehouse dziennikarzowi "The Sun".

"Amy nie może już sie doczekać powrotu do Miami i zakończenia pracy nad albumem z Salaamem, który wykonał tak dobrą robotę przy jej poprzedniej płycie +Back to Black+" - dodał.

Winehouse i Fielder-Civil, którzy ostatnio otrzymali wyrok w swojej sprawie rozwodowej, od jakiegoś czasu zmagają się z uzależnieniem od narkotyków i ich próby wydają się przynosić efekty. Były mąż gwiazdy nadal przebywa w ośrodku odwykowym, do którego trafił przed kilkoma miesiącami po zwolnieniu z więzienia, podczas gdy piosenkarka dopiero niedawno wróciła do Londynu po ośmiomiesięcznej terapii na karaibskiej wyspie Saint Lucia.

PAP/pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Amy Winehouse

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »