Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Alicja Węgorzewska: Tragedia artystyczna jeszcze się nie skończyła!

Alicja Węgorzewska (53 l.) cieszy się, że Warszawskiej Operze Kameralnej, w której jest dyrektorem, udało się przetrwać najtrudniejszy czas. Zaznacza jednak, że kryzys w sektorze kultury jeszcze się nie zakończył. Konsekwencje przestoju oraz skutki obostrzeń związanych z pandemią będą odczuwalne przez długi czas.

Warszawska Opera Kameralna nie zwalnia tempa. Wakacyjne miesiące, a także okres jesienny pełen będzie niespodzianek i atrakcji, jakie przygotowała dla publiczności. Jej dyrektor zdradza, że obecnie zajmuje się przygotowaniem pierwszej edycji festiwalu międzynarodowego Mozart Junior, w którym wezmą udział młodzi geniusze muzyczni z całego świata. 

Ma nadzieję, że starannie skomponowany plan działania pozwoli instytucji na skuteczny powrót do regularnej aktywności.

"Tragedia artystyczna się jeszcze nie skończyła, bo weryfikacja, dla ilu osób będziemy mogli zagrać, wciąż trwa. Prognozy mówiące o tym, że sale mogą być zapełnione połową  publiczności, są bardzo dalekie od rzeczywistości. Gramy w przestrzeniach bardzo kameralnych. Pierwsza weryfikacja, Sali Białej w Wilanowie, wykazała, że zamiast 100 osób może tam usiąść jedynie 20" – mówi w rozmowie z agencją Newseria Lifestyle Alicja Węgorzewska.

Reklama

Dyrektor instytucji zaznacza, że jest wdzięczna lokalnym władzom. Między innymi dzięki ich wsparciu i zaangażowaniu Warszawska Opera Kameralna mimo pandemii mogła nadal się rozwijać i wzbogacać internetową ofertę. Tłumaczy, że kryzys dotknął nawet największe i najbardziej znane teatry i opery na świecie.

"Mam ogromne szczęście, gdyż samorząd województwa mazowieckiego nie obciął mi dotacji. Dla przykładu Broadway zawiesił działalność do końca roku. Metropolitan Opera, która ma największy budżet na świecie, zwolniła i chór, i orkiestrę. W konsekwencji jestem szczęśliwym dyrektorem, ponieważ wszyscy moi artyści tworzą i mają wypłacone wynagrodzenia. Największym bólem jest bycie artystą zatrudnianym na umowę o dzieło. To ich dotknęła największa tragedia" – zwraca uwagę.

Dyrektor Warszawskiej Opery Kameralnej tłumaczy, że pracowników zajmują także obowiązki związane z przygotowaniami do hucznego świętowania 60-lecia instytucji. Już w styczniu przyszłego roku rozpocznie się celebrowanie wyjątkowego jubileuszu. Ponadto w maju 2021 będzie miał miejsce 30. Festiwal Mozartowski, na którym wystąpią międzynarodowe gwiazdy muzyki. Plany motywują do działania i napawają nadzieją całą załogę.

"Dla mnie liczy się wdzięczność artystów, którzy przyszli i powiedzieli: nie zostawiła nas pani, nie pozbawiła nas pani pracy ani zarobków. Właśnie to jest rola dyrektora. Gdy nadchodzi kryzys, trzeba powiedzieć: nie martwcie się, to jest okres, który trzeba przeczekać. Będziemy tworzyć, ćwiczyć" – zaznacza.

Newseria Lifestyle
Dowiedz się więcej na temat: Alicja Węgorzewska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »