Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Alicja Bachleda-Curuś wyjawia prawdę o synu! A to zaskoczenie!

11-latek podobno bardzo lubi jeździć do Polski, a z dziadkami ma stały kontakt. 

Reklama

"Kocha też swoich kuzynów w Zakopanem, więc bardzo lubi tam przyjeżdżać. Z nimi też stara się rozmawiać po polsku, chociaż oni mówią biegle po angielsku" - mówi Ala. 

Przy okazji aktorka zdradziła też, że mały ma dobry kontakt z ojcem. Bachleda dzieli się z nim obowiązkami związanymi z wychowaniem Henry'ego, ale też zauważa, że chłopak jest coraz bardziej samodzielny. 

"Mój syn jest nocnym markiem i zdarza się mu zarwać noc. Lubi to. Nie wystarcza mu godzin w ciągu dnia na czytanie, bo on czyta bardzo dużo. (...) Jest bardzo wrażliwym chłopcem, ale też jest bardzo niezależny. Potrafi zupełnie w samotności spędzać dzień, zaczytany. Nie potrzebuje ciągłej atencji" - dodaje. 

***

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Bachleda

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »