Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Aleksander Kwaśniewski urządził huczne przyjęcie i zaskoczył generała ilością trunków!

Aleksander Kwaśniewski (61 l.) od lat znany jest jako znakomity gospodarz. Potwierdza to maszynopis Józefa Kuropieski (†94 l.), który znaleziony został w domu Kiszczaka (†90 l.). Mężczyzna opisywał w nim jedną z imprez u byłego prezydenta Polski.

Codziennie poznajemy treść dokumentów zabezpieczonych w domu Czesława Kiszczaka.

Reklama

Część z nich jest szokująca, a inne potwierdzają fakty znane od lat.

Wiele miejsca w mediach poświęca się zwłaszcza papierom odnoszącym się do Lecha Wałęsy.

Ale nie tylko one są niezwykle ciekawe.

Wśród druków znaleziono m.in. maszynopis ze wspomnieniami Józefa Kuropieski, członka PZPR.

Generał opisywał suto zakrapianą imprezę u Aleksandra Kwaśniewskiego.

Były prezydent miał ją zorganizować z dwóch okazji: imienin jego żony Jolanty oraz z powodu zakończenia jego kampanii wyborczej.

Kuropieska od wejścia zwrócił uwagę na urodę zaproszonych pań.

"Kilkanaście wspaniale ubranych, młodych kobiet, zadbanych i niepowszednie zgrabnych, wykorzystujących wspaniałe uroki ostatniej mody ułatwiającej eksponowanie doskonałych figur, świetnego urokliwego tańca" - zachwycał się.

Dodawał, że wszyscy goście byli szykownie ubrani, co zadziwiało wielu.

Przecież w Polsce nie było dobrobytu, a większości ludzi nie było stać na tak drogie kreacje.

Ocenił, że goście Kwaśniewskiego to nowa klasa Polaków.

"Przekonałem się jak wzrasta warstwa ludzi zamożnych, wolnych od kłopotów związanych z modnym przyodziewkiem, wczasami, czy podróżami zagranicę, choćby do tak odległych krain jak Emiraty Arabskie nad Oceanem Indyjskim" - opowiadał.

Generał rozpływał się nad organizacją całej uroczystości.

Było smaczne jedzenie, znakomita obsługa i... wiele różnorakich trunków.

"Mnóstwo dobrych trunków od whisky poprzez kilka gatunków win i wódek aż po szampana. Nieopodal ogniska na którym pieczono kiełbasę, wielka wanienka z dziesiątkami zwojów kiełbas. Nie brakowało również przeróżnych wód mineralnych i soków" - pisał.

Dowiedz się więcej na temat: Aleksander Kwaśniewski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje