Przejdź na stronę główną Interia.pl
Przejdź na stronę główną Interia.pl

Agnieszka Osiecka: Ruszają prace nad serialem o burzliwym życiu poetki

Agata Passent (46 l.) wyraziła wstępną zgodę, aby Telewizja Polska wyprodukowała serial o jej mamie Agnieszce Osieckiej - świetnej poetce i autorce piosenek, postaci barwnej, ale mocno zagubionej w życiu.

Film, który przybliży widzom życie artystki, nie będzie łatwym przedsięwzięciem dla bliskich.

Reklama

Filmowa biografia przypomni Agacie trudne sprawy - to, że Osiecka była uzależniona od alkoholu, podążała za zrywami serca i nie radziła sobie z rolą żony i matki.

- Odeszła od nas, gdy miałam sześć lat - wspominała Agata. Chciała celebrować wspólne chwile z mamą, ale ta często ją zawodziła, spóźniała się albo nie przychodziła. - Wiecznie te cholerne niespełnione obietnice - wzdychała.

Czuła się podwójnie odtrącona. - Pierwsze odtrącenie: że nie chciała ze mną mieszkać. Drugie: że nawet jako mama dochodząca wybiera alkohol, nie mnie - zdradziła.

Nieraz próbowała wyciągać pijaną matkę z baru. Zwykle bez skutku. To odbiło się mocno na zdrowiu Agaty.

- Skończyło się na ciężkiej depresji, to był ból niemal fizyczny. Włosy wychodziły mi garściami - zdradza.

Pomogła jej terapia dla Dorosłych Dzieci Alkoholików, którą przeszła w Ameryce, gdzie studiowała. Po latach potrafiła wybaczyć matce. I docenić to, co jej dała.

- Nauczyłam się od niej ogromnie dużo. Masę rzeczy jej zawdzięczam, nie zamieniłabym jej na inną mamę - mówiła. Poetka nauczyła córkę empatii, wrażliwości, umiejętności słuchania. I tego, że w życiu najważniejsze nie są rzeczy materialne, ale drugi człowiek i dobra książka. Dziennikarce udało się to, z czym nie poradziła sobie Osiecka.

Jest żoną pisarza Wojciecha Kuczoka, mają syna Antosia. Wychowują też razem Kubę, jej starsze dziecko, którego ojcem jest fotograf Wojciech Wieteska.

Gdy Agata spogląda na ukochanych synów, czuje dojmujący smutek, że nie poznali babci, która zmarła, mając tylko 61 lat.

- Bardzo żałuję, że się nie leczyła. Wszyscy bylibyśmy w lepszej kondycji, gdyby była z nami i pisała piosenki - mówi. Jest przekonana, że Osiecka spełniłaby się jako babcia, bo lubiła rozpieszczać ludzi, a babcie przecież od tego są.

Agata od śmierci mamy pieczołowicie pielęgnuje pamięć o niej. Założyła Fundację Okularnicy jej imienia, wspiera konkurs "Pamiętajmy o Osieckiej". Serial też się temu przysłuży. Może pomóc także córce poetki. Stanie się dla niej formą terapii i sprawi, że zdoła uporać się na dobre z demonami przeszłości...

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje