Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl
Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »

Agata Kulesza uzależniła się od tańca czy od...?

Zwyciężczyni ostatniej edycji show "Taniec z gwiazdami" nadal spotyka się ze swoim partnerem z parkietu, Stefano Terrazzino. Uzależniła się od tańca, czy "od silnych ramion Stefano"?

"Aktorkę znaną z roli w Heli w opałach i przystojnego tancerza spotkaliśmy w poniedziałek w centrum Warszawy" - informuje "Super Express".

Reklama

Zwycięska para tuż po wywiadzie, którego udzieliła w programie "Dzień dobry TVN", zamiast ruszyć do domu i wreszcie się odprężyć, pojechała prosto na salę gimnastyczną. I to nie byle gdzie, bo do szkoły baletowej. Spędzili tam cały dzień - relacjonuje kolorowy dziennik.

Kuleszy pewnie trudno powrócić do rzeczywistości po życiu w blasku fleszy, ciągłym wysiłku i skokach adrenaliny jakie towarzyszyły jej uczestnictwu w tanecznym show.

"Udział w Tańcu z gwiazdami dał mi o wiele więcej niż się mogłam spodziewać" - mówiła w trakcie finału Agata.

Popadła chyba w uzależnienie od silnych ramion Stefano i nowych układów salsy i walca angielskiego - zastanawia się "Super Express".

Czyżby dziennikarze "czując pismo nosem" znów węszyli romans między parą z "Tańca..."? To już w zasadzie taka plotkarska tradycja, wspierana zresztą przez samych uczestników, którym zależy, by widzowie nie zapomnieli o nich po zakończeniu danej edycji show.

Super Express

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Stefano Terrazzino | Agata Kulesza

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje