"Rolnik szuka żony". Afera u Justyny
Justyna z "Rolnik szuka żony" , otwiera się w nowym oknienie ma szczęścia do kandydatów. Najpierw znalazło się kilku, którzy chcieli ją uczyć życia, potem jej faworyt sam zrezygnował z show, a teraz to. Po poprzednim odcinku na gospodarstwie 21-letniej rolniczki z Podkarpacia został Szymon i Dominik. Widać było, że Justynie bliżej do Dominika. Jednak jedno zdanie kandydata zmieniło wszystko.
"Rolnik szuka żony". Oburzające słowa kandydata Justyny
Justyna zaprosiła Dominika na randkę i wówczas widzowie dowiedzieli się co zaszło poza kamerami w "Rolnik szuka żony". Rolniczka przyznała, że na początku jej kandydat wydawał się energiczny, a podczas pobytu na gospodarstwie praktycznie się nie odzywa. To jednak nie był największy problem.
"A jak coś chlapniesz, to naprawdę, niektóre twoje stwierdzenia... Nie wypada. Jedno zdanie, które wypowiedziałeś, dużo zmieniło" - wyjawiła Justyna, zwracając się do kandydata.
Dominik wreszcie sam zdradził przed kamerami, jakie słowa wyprowadziły Justynę z równowagi i przekreśliły jego szanse.
"Powiedziałem, że kobiety w tych czasach są bardzo łatwe i proste" - przyznał.
Dominik jednak nadal nie widzi problemu w tym, co powiedział. Uważa, że po prostu był szczery. Nie widział w tym niczego nietaktownego.
"Rolnik szuka żony". Justyna już wybrała
Justyna jednak była innego zdania i podziękowała Dominikowi za udział w show. Tym sposobem na jej gospodarstwie został tylko Szymon.
Czy uda im się stworzyć związek? Randka z Szymonem wypadła bardzo dobrze i już kandydat zaprosił Justynę do siebie.
Zobacz też:








