Nie żyje Mariusz Komenda z "MasterChefa"
Mariusz Komenda wziął udział w 8. sezonie programu "MasterChef, otwiera się w nowym oknie", gdzie szybko zrobił furorę talentem i kreatywnością. Udało mu się dotrzeć do półfinałów, podczas których wraz z pozostałymi uczestnikami poleciał do Meksyku. Dla kucharza ze Środy Śląskiej był to dopiero początek przygody z gastronomią.
Uczestnik programu TVN postanowił otworzyć własny biznes. W 2020 w jego rodzinnym mieście powstała Sztuka Restaurant, a w kwietniu 2025 roku stworzył wraz z żoną i synem kolejny lokal - Father&Son. Ukochana zajmowała się zarządzaniem, a on tym, co kocha najbardziej - czyli gotowaniem. Odnosili razem niemałe sukcesy, ale radość skończyła się w styczniu 2026.
Zmarł półfinalista "MasterChefa". W styczniu usłyszał najgorsze wieści
Na początku tego roku Mariusz Komenda usłyszał najgorsze wieści - to rak. Kucharz sam poinformował o wszystkim, dodając, że zaczął się najtrudniejszy rozdział jego życia.
"Jeszcze kilka miesięcy temu wszystko wyglądało całkiem normalnie. Aż przyszedł początek stycznia 2026 roku. [...] I tak, dokładnie od tego momentu zaczął się najtrudniejszy rozdział mojego życia" - pisał w mediach społecznościowych.
Ostatnie miesiące rzeczywiście były niezwykle trudne dla całej rodziny. Niedawno podjął decyzję o zamknięciu swojej nowej restauracji. Klienci mogli skosztować dań do końca września - a już 7 października 2026 roku bliscy Mariusza ze smutkiem poinformowali o jego śmierci.
Twórcy "MasterChefa" pożegnali Mariusza Komendę
Na oficjalnym profilu programu "MasterChef" pojawiło się wzruszające pożegnanie Mariusza Komendy. Twórcy zaznaczyli, że zawsze będą pamiętać o uczestniku 8. sezonu i będzie im go bardzo brakowało.
"Mariusz był częścią rodziny MasterChefa. Zapamiętamy go jako człowieka pełnego pasji, energii i miłości do gotowania. Przez lata wracał do nas, dzieląc się swoją wiedzą, doświadczeniem i pasją do kuchni. Trudno znaleźć słowa, które mogłyby wyrazić nasz żal" - czytamy we wpisie.
Z kolei fani przy okazji wspominają o zmarłym Tomaszu Jakubiaku, który w formacie był jurorem. "Gotuj tam razem z Tomkiem" - piszą.

Zobacz też:
Gessler nie wytrzymała. Trudno uwierzyć, co powiedziała o nowym koledze, otwiera się w nowym oknie








