Julia Rosnowska zdobyła rozpoznawalność dzięki głównej roli w serialu "Julia". Produkcja otworzyła jej drzwi do kolejnych projektów, a widzowie mogli później oglądać ją m.in. w "Drogach wolności". Z czasem aktorka zaczęła jednak rzadziej pojawiać się na ekranie. Teraz, przy okazji udziału w "1670", znów zrobiło się o niej głośno. W rozmowie z Plejadą wyjaśniła, co działo się w jej życiu, gdy kariera zeszła na dalszy plan.
Julia Rosnowska o swoim "wielkim powrocie". Postawiła sprawę jasno
Rola Eleonory w "1670" sprawiła, że zaczęto mówić o wielkim powrocie Rosnowskiej. Sama zainteresowana podchodzi jednak do takich określeń z dystansem. Zwróciła uwagę, że podobne doniesienia pojawiają się właściwie przy każdej kolejnej produkcji z jej udziałem.
"Mam wrażenie, że za każdym razem, gdy w czymś zagram, pojawiają się nagłówki ogłaszające mój powrót. Odejścia i powroty chyba się nieźle klikają. A tak serio, zupełnie nie patrzę na to w ten sposób" - wyznała.
Rosnowska jest mamą dwojga pociech, których prywatność konsekwentnie chroni. Nie ujawnia ich imion ani płci, ale otwarcie mówi o własnych doświadczeniach związanych z macierzyństwem. To właśnie życie rodzinne miało wpływ na jej zawodowe decyzje.
"Był czas, gdy mój środek ciężkości leżał w innym miejscu i świadomie kierowałam karierą tak, by moje wybory były w zgodzie z tym, co wtedy było dla mnie najważniejsze. Zdarzało się, że rezygnowałam z projektów wymagających dłuższej nieobecności, ale też wiele takich propozycji do mnie nie przychodziło. Natomiast dostawałam propozycje projektów, które dobrze wpisywały się w moje życie, i chętnie się w nie angażowałam" - przyznała Rosnowska.
Julia Rosnowska o planach na przyszłość
Aktorka znalazła też przestrzeń na rozwijanie innych zainteresowań. W rozmowie pojawił się wątek jej nauki zielarstwa. Okazuje się, że zdobyta wiedza nadal przydaje jej się na co dzień.
"Pierwsze, co robię, gdy pojawiają się oznaki przeziębienia, to nastawiam syrop z cebuli i wyciągam zioła, które zebrałam latem. Gdy na spacerze widzę roślinę lub grzyb, którego nie znam, natychmiast je sprawdzam. Bardzo lubię się uczyć" - wyznała Rosnowska.
Na tym nie koniec. Rosnowska zaczęła również odkrywać reżyserię. Choć jest dopiero na początku tej drogi, nowe doświadczenia pozwalają jej spojrzeć na pracę przed kamerą z szerszej perspektywy.
Dziś aktorka jasno mówi, że ma ochotę na kolejne zawodowe wyzwania. Zapytana o swoje marzenia, wskazała przede wszystkim na regularną pracę i nowe role.
"O ciągłości zawodowej. Teraz jestem w takim momencie życia, kiedy mam gotowość na intensywną pracę i głód nowych wyzwań. Jestem nastawiona na role wyraziste, nieoczywiste, takie, w których można się zanurzyć i grzebać".

Zobacz też:
Córka znanej aktorki przed laty była gwiazdą seriali. Tak teraz wygląda
Popularna aktorka nie chciała robić kariery na plecach sławnych rodziców. Ukrywała, kim są








