Grażyna Bukowska była jedną z najpopularniejszych dziennikarek Telewizji Polskiej
Grażyna Bukowska była swego czasu jedną z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarek Telewizji Polskiej. Swoją medialną przygodę absolwentka wydziału biologii na UW rozpoczynała jeszcze pod koniec lat siedemdziesiątych, kiedy tu udało jej się wygrać casting zorganizowany na Woronicza.
Pierwsze kroki stawiała, prowadząc poranne pasmo TVP, jednak przełomem w jej karierze okazała się rola prezenterki "Wiadomości".
Sukces sprawił, że Grażyna Bukowska została jedną z pierwszych gwiazd debiutującego na początku lat dwutysięcznych "Pytania na śniadanie", gdzie tworzyła parę z gospodarzem "Jednego z dziesięciu" - Tadeuszem Sznukiem.
Grażyna Bukowska poczuła zmęczenie medialną karierą
Oprócz nich widzów telewizyjnej Jedynki witała między innymi Agata Młynarska i Jolanta Fajkowska. Jak wyszło na jaw po latach, bardziej doświadczona dziennikarka nieco zazdrościła koleżankom z pracy,
"One miały dużo więcej swobody, ja byłam osobą z 'Wiadomości', więc musiałam zachowywać format, który był konieczny do newsowego programu, ale powiem tak: bywały takie momenty, kiedy wszystko zbliżało się do tego, że ten format się zawali, bo umrzemy ze śmiechu" - wspominała potem w studiu "Dzień Dobry TVN".
Chociaż wydawało się, że Grażyna Bukowska na dobre zadomowiła się w TVP, w pewnym momencie postanowiła zakończyć przygodę z mediami.
Jak się później okazało, na jej decyzję nałożyły się napięte relacje z przełożonymi oraz zwykłe zmęczenie pracowaniem przed kamerą. Z perspektywy czasu przyznała, że nie pożałowała tego kroku.
" (...) całe życie spędziłam w newsach i nie sądzę, żebym w dzisiejszych newsach mogła się jeszcze jakoś w miarę dobrze poczuć. Z biegiem lat, jak człowiek dojrzewa, to mu się nie chce tak strasznie spieszyć, a w newsach nie ma szans na to, żeby się nie spieszyć, żeby gdzieś tam się pogubić, nie nadążyć. To chyba już nie do końca jest dla mnie, tak mi się wydaje" - tłumaczyła gospodarzom "DDTVN".
Była gwiazda TVP postawiła na karierę w branży PR, a dzisiaj stroni od mediów i cieszy się życiem emerytki. Na przestrzeni lat zmieniła się nie do poznania, świadoma metamorfoza sprawiła, że dziś nie musi przejmować się dawną rozpoznawalnością, która dawniej - jak sama mówiła - nieco dawała jej się we znaki.

Zobacz też:
Dziennikarka porzuciła media dla innej branży. Po latach przerwy ogłasza powrót do TVP
Katarzyna Dowbor pokazała się u boku mężczyzny. Już wiadomo, kto to. "Moja opoka"








