Bożena Dykiel była jedną z największych gwiazd "Na Wspólnej"
"Na Wspólnej", otwiera się w nowym oknie jest jednym z najdłużej emitowanych polskich seriali w historii rodzimej telewizji. Produkcja, której pierwowzorem jest niemiecki format "Unte Uns", zadebiutowała na antenie TVN, otwiera się w nowym oknie na początku 2003 roku i do dziś cieszy się zainteresowaniem ze strony fanów.
Do największych gwiazd telenoweli przez lata należała Bożena Dykiel, która wcielała się w postać Marii Zięby. W pewnym momencie postanowiła zrezygnować z dalszej gry w serialu - jak się potem okazało, wszystko z powodu problemów ze zdrowiem., otwiera się w nowym oknie
"Nie chcę podzielić losu Tadeusza Łomnickiego i umrzeć na scenie. Chcę umrzeć w swoim łóżku, a jednocześnie mieć poczucie dobrze wykonanej pracy, bo to zawsze mi przyświeca" - tłumaczyła dziennikarzom Plejady.
Gdy media obiegła wiadomość o odejściu aktorki, otwiera się w nowym oknie, swojego poruszenie nie mogli ukryć zarówno fani, jak i pozostali członkowie obsady.
Anna Guzik wspomina Bożenę Dykiel z planu "Na Wspólnej"
Swoimi wspomnieniami o koleżance z planu podzieliła się ostatnio inna gwiazda "Na Wspólnej".Anna Guzik przyznała, że chociaż minęło już trochę czasu, wciąż trudno jej się pogodzić ze stratą.
"Ona wciąż jest obecna w moim sercu i mojej głowie. Cały czas dziwi mnie to, że już nie ma jej wśród nas" - opowiedziała w rozmowie z Plejadą.
Serialowa Aneta Zięba była zaskoczona takim obrotem spraw - podobnie jak pozostali dobrzy znajomi, myślała, że przerwa od pracy nad zdjęciami, na którą zdecydowała się Bożena Dykiel, była podyktowana chęcią zwykłego odpoczynku.
"Życzyłam jej, żeby skorzystała z wolnego czasu na emeryturze, żeby zrobiła coś dla siebie. Ona przecież całe życie pracowała. Ale wiem też, że praca i ruch to były jej żywioły" - dodała.
Bożena Dykiel traktowała swój zawód z pasją
Anna Guzik, która z telenowelą związana jest z od ponad dwudziestu lat, nie ma jednak wątpliwości, że granie było prawdziwą pasją słynnej aktorki.
"Robiła to, co kochała. Dużo dawała z siebie, nie tylko bliskim, ale również nam, kolegom z pracy. Bardzo mi jej brakuje" - tłumaczyła w tym samym wywiadzie.
Po odejściu Bożeny Dykiel twórcy "Na Wspólnej" nie zdecydowali się na kontynuowanie wątku granej przez nią bohaterki i postanowili zakończyć historię wykreowanej przez artystkę postaci., otwiera się w nowym oknie

Zobacz też:
Nie zostawiła suchej nitki na Świątek i Abramowicz. Nie do wiary, jak się zachowywały








