Reklama
Reklama

Serialowa Teresa Maj była entuzjastką małżeństwa. Grająca ją Elżbieta Jarosik ma całkowicie przeciwne zdanie

Elżbieta Jarosik (75 l.), niezapomniana Teresa Maj, mama Frani w serialu „Niania”, nigdy nie podzielała entuzjazmu swojej serialowej bohaterki w kwestii małżeństwa. Do tego stopnia nie chciała się wiązać z żadnym mężczyzną, że bez wahania wybrała samotne macierzyństwo.

Elżbieta Jarosik ma na koncie wiele ról w ambitnych produkcjach, dość wspomnieć, że jej debiutem filmowym był „Rękopis znaleziony w Saragossie”, na planie którego zaprzyjaźniła się ze Zbigniewem Cybulskim

Elżbieta Jarosik: przeczucie jej nie myliło

Właśnie ją Wojtek Smarzowski wybrał do obsady swojego pierwszego filmu „Małżowina”. Jak z perspektywy czasu wyznaje Jarosik w wywiadzie dla Plejady, od razu coś ją tak tknęło, że ten młody debiutant zapowiada się na wybitnego reżysera:

Reklama

"Od początku czułam, że zrobi wielką karierę. Był ze mnie zadowolony i potem za każdym razem, gdy kręcił coś nowego, dzwonił do mnie i pytał, czy u niego znowu zagram. Śmiał się, że jak jestem w obsadzie jego filmu, to zawsze dostaje nagrody. Tak więc nawet jeśli były to małe epizody, nie odmawiałam". 

Elżbieta Jarosik: dlaczego nigdy nie wyszła za mąż?

Aktorka nigdy nie zdecydowała się na zmianę stanu cywilnego. Z ojcem swojej córki jedynaczki też nie chciała się wiązać. Mając do wybory ślub lub samotne macierzyństwo, wybrała tę drugą opcję. Jak wyjaśniła w wywiadzie dla Plejady:

„Myślę, że jestem dziwna pod tym względem. Przegapiłam wiele fajnych okazji. Mogłam przebierać w facetach i to trochę mnie rozpuściło. Poza tym chciałam być wolna, niezależna i decydować o sobie. Nigdy nie myślałam o ślubie. Przerażało mnie widmo ewentualnego rozwodu. Oczywiście, byli mężczyźni, w których się zakochiwałam, ale nie chciałam się z nimi wiązać na śmierć i życie. Potem wychodzą z tego same kłopoty”. 

Rzeczywiście, nie każdy planuje ślub i rozwód jednocześnie. Elżbieta Jarosik jest pod tym względem wyjątkiem, a zarazem całkowitym przeciwieństwem Teresy Maj.  Jak zapewnia, to się już nigdy nie zmieni:

"Na pewno nigdy tego nie zrobię. Niczego nie wykluczam. No, może poza ślubem". 

Jarosik nie obawiała się samotnego macierzyństwa, bo wiedziała, że może liczyć na swoją mamę. Z tego powodu, chociaż została mamą w  wieku 35 lat, jest skłonna traktować córkę, Annę Jarosik Tomalę bardziej jak młodszą siostrę niż córkę:

„Miałam mamę, która przejęła część moich obowiązków. To niesamowite, ale czasem czułam, jakby Ania była moją młodszą siostrą, a nie córką. Chyba przez rok byłam na urlopie macierzyńskim i nie pracowałam. A później musiałam wrócić do teatru i moja mama opiekowała się Anią. Świetnie jej to wychodziło. No może poza tym, że za bardzo ją rozpieszczała. Żyłyśmy w domu pełnym kobiet. Mężczyzn w nim prawie nie było. Pojawiali się sporadycznie”. 

Elżbieta Jarosik: rola Teresy Maj nie wpłynęła na jej karierę

Chociaż filmografia Jarosik liczy kilkadziesiąt produkcji, najbardziej znana jest jako Teresa Maj, mama tytułowej „Niani” w polskiej wersji amerykańskiego serialu. Rola kobiety o kontrowersyjnym guście odzieżowym i nieposkromionym apetycie zapewniła aktorce sympatię widzów, jednak nie przełożyła się na dalsze propozycje. Jak wspomina Jarosik:

„Mój telefon wcale się nie rozdzwonił. Grałam w tym serialu w peruce, więc miałam to szczęście, że nikt na ulicy mnie nie rozpoznawał. No, chyba że po głosie”.

Elżbieta Jarosik jest absolwentką PWSFTviT w Łodzi. Jak wyznaje w rozmowie z Plejadą, równie stanowcze poglądy, jak w kwestii macierzyństwa, ma na temat celebrytów, którzy bez kierunkowego wykształcenia chcą zrobić karierę aktorską. Uważa, że każdy, kto próbuje swoich sił w aktorstwie, powinien mieć skończoną szkołę teatralną lub filmową:

"I to państwową, a nie jakąś prywatną. Za dużo osób uważa się za aktorów i coraz trudniej o pracę w tym zawodzie. Załamana jestem tym, że coraz częściej w filmach, serialach, a nawet spektaklach, obsadzani są celebryci. W głowie mi się to nie mieści. Na szczęście nigdy nie musiałam grać z żadnym celebrytą. Nie wiem, czy dałabym radę. Owszem, są amatorzy, którzy mają talent. Ale ich jest niewielu". 

Zobacz też:

Mieli ślub jak z bajki. Anna Jarosik i Michał Tomala są już po rozwodzie!

Zrobiła karierę jako Jolka z "Niani", a potem niespodziewanie zniknęła z mediów. Oto powód!

Elżbieta Jarosik szczerze o młodych aktorach. Gwiazda nie gryzła się w język

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Elżbieta Jarosik | Niania
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Polecamy