Węgrowska: po szczepieniu trafiłam do szpitala. Myślałam, że się przekręcę

WIDEO | Piątek, 28 stycznia (13:11)

Iwona Węgrowska nie ma wątpliwości co do tego, że powinna zaszczepić córkę przeciw COVID-19. Wierzy bowiem, że dzięki temu, w razie zakażenia, dziewczynka przejdzie koronawirusa dużo łagodniej. Ona sama zareagowała na szczepienie nie najlepiej. Skończyło się nawet wizytą w szpitalu.

- Ja po pierwszym szczepieniu bardzo źle się poczułam. Przez blisko trzy tygodnie byłam wyjęta z życia. Miałam 40 stopni gorączki, było mi ciężko wstać i pójść do toalety. To był fatalny okres w moim życiu, bo naprawdę myślałam, że się w którymś momencie przekręcę. Ale to mnie nie zraziło do tego, żeby się szczepić, po prostu mój organizm tak zareagował - mówi celebrytka.
Najlepsze tematy