Katarzyna Groniec: Od kiedy zostałam matką, nie ma mowy o wolności

Zdaniem Katarzyny Groniec, macierzyństwo, a co za tym idzie – odpowiedzialność za drugiego człowieka i zależność od niego w znacznym stopniu - ograniczają wolność i swobodę działania. Artystka przyznaje, że sama również czuje, jakby była w mentalnym więzieniu, z którego nie ma wyjścia. Dlatego tytuł jej najnowszej płyty „Zoo z piosenkami Agnieszki Osieckiej” nie jest przypadkowy.





– Jakkolwiek wszyscy w jakiś sposób dążymy do wolności, mamy marzenia o niej i wydaje nam się, że bywamy wolni, to jednak jest to bardzo złudne. Ja też nie jestem wolna. Jestem zamknięta i to bardzo mocno, na klucz – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Katarzyna Groniec.
Najlepsze tematy