Iwona Węgrowska: Uwielbiam szampana, ale teraz nie bardzo mogę go pić

Święta Bożego Narodzenia Iwona Węgrowska stara się spędzać w gronie rodzinnym. Przyznaje, że bliscy zawsze nakłaniają ją do śpiewania kolęd, ona jednak za tym nie przepada. Nie lubi być w centrum zainteresowania i afiszować się swoim talentem. Jej skromność powoduje, że podczas rodzinnych spotkań stara się być, jak sama twierdzi, jak najciszej.




– Dopóki nie wkracza jakieś wino czy szampan, bo wtedy staję się najgłośniejsza. Kocham po prostu szampana, kocham szampana i jeszcze raz kocham szampana. To jest niesamowicie elegancki trunek, który uwielbiam. Teraz jestem na takim etapie, że za bardzo nie mogę pić, ale na pewno przyjdzie jeszcze czas, że będę się w nim kąpać – mówi Iwona Węgrowska.
Najlepsze tematy