Elina Switolina i Gael Monfils przez wiele lat tworzyli jedną z najgłośniejszych par w światowym tenisie. Ukrainka i Francuz ogłosili oficjalnie związek w 2019 roku, jednak dwa lata później na chwilę się rozstali. Te przeżycia tylko umocniły ich relację i niedługo po tym już w kwietniu 2021 r. poinformowali o zaręczynach, a w lipcu wzięli ślub. Z kolei jesienią 2022 r. powitali na świecie córkę Skai.
Nic nie zwiastowało ponurych wieści, aż tu nagle w poniedziałkowy poranek napłynęły sensacyjne doniesienia. Elina Switolina oficjalnie potwierdziła rozwód z Monfilsem.
Elina Switolina i Gaël Monfils rozwodzą się. "To najtrudniejsza wiadomość"
"To najtrudniejsza wiadomość, jaką kiedykolwiek przyszło mi przekazać (...). Nie widzieliście bezsennych nocy, wątpliwości i poczucia, że powoli zatracam samą siebie. Gaël widział to wszystko. Ani na chwilę nie puścił mojej dłoni. Przez długi czas walczyliśmy z tym razem, dając z siebie wszystko. Ale niektóre starcia toczą się głęboko w nas i nawet największa miłość drugiej osoby nie może ich za nas wygrać" - wyznała ukraińska gwiazda tenisa.
Sporsmenka nie szczędziła ciepłych słów pod adresem ojca swojej córki. Rozstają się w zgodzie.
"Gaël kochał mnie w chwilach największej radości i w najmroczniejszych momentach mojego życia, a ja kochałam go całym sercem. Razem stworzyliśmy piękne życie i otrzymaliśmy najcenniejszy dar - naszą córkę Skai. Ona zawsze będzie na pierwszym miejscu. Nasze małżeństwo dobiega końca, ale nasza rodzina nie przestaje istnieć. Zawsze będziemy jej rodzicami, ramię w ramię, na każdym etapie jej życia" - ogłosiła Switolina.
Na koniec tenisistka zaapelowała do fanów oraz mediów.
"Proszę, pamiętajcie, że nie ma tu nikogo, kogo należałoby obwiniać. Jest tylko dwoje ludzi, którzy głęboko się kochali, i historia, która przybiera teraz inną formę. Prosimy o życzliwość i przestrzeń, której potrzebujemy, by odzyskać równowagę" - podsumowała.
Zobacz też:
Radosne doniesienia i zaraz potem takie wieści. Żona Stocha nie mogła milczeć
Nie zostawiła suchej nitki na Świątek i Abramowicz. Nie do wiary, jak się zachowywały
Takie wieści o Świątek tuż przed meczem. Chwalińska ujawnia kulisy ich relacji: "Nie ma co ukrywać"








