"Był taki czas, gdy nasz ojciec był dla nas wspaniały, jednak z dzieciństwa pamiętam przede wszystkim, że zawsze wytykał nam nasze wady, a nigdy nie zwracał uwagi na zalety, i to było dla nas najcięższe." - skarży się Haven. "Teraz, kiedy nasza matka zmarła, oboje
jesteśmy sierotami. To dlatego Angie tak doskonale rozumie potrzeby sierot, które ona i Brad adoptują."
Voightowi nie udała się więc próba naprawienia dobrych kontaktów z Angeliną, do czego dążył po narodzinach wnuczki Shiloh Nouvel. Aktorka wciąż nie może zapomnieć ojcu wypowiedzi z 2002 roku o jej "poważnych problemach psychicznych".









