Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz od miesięcy wzbudzają niemałe emocje. Ich romans wywołał wszak spore poruszenie, a sami zainteresowani skutecznie przez długi czas podkręcali jeszcze mocniej atmosferę wokół siebie.
Po ich głośnym udziale w "Tańcu z gwiazdami", gdzie oficjalnie potwierdzili związek, a potem odpadli w atmosferze małego skandalu, szybko ruszyli z monetyzowaniem swej miłości.
Aga i Marcin ogłosili m.in., że szykują specjalny projekt taneczny, bo teraz zamierzają pląsać na własnych zasadach. I tak oto powstał obwoźny spektakl "Siedem", z którym para ruszyła w Polskę.
Potwierdziły się doniesienia ws. Rogacewicza i Kaczorowskiej. Na taki koniec zanosiło się od dawna
Przed wakacjami tournée się zakończyło, ale Kaczorowska dawała nadzieję fanom, że to nie koniec i być może wrócą z kolejną serią występów. Teraz już wszystko stało się jasno, a na taki finał zanosiło się od dawna.
W czwartkowy wieczór Kaczorowska i Rogacewicz razem radośnie ogłosili nowinę:
"SIEDEM. Reaktywacja. To się dzieje! Kochani, wracaaaaamy!!!! Z nową energią, z kilkoma nowościami, na nową dla nas scenę… na stałe w Warszawie ! Jesteśmy dumni i szczęśliwi, że możemy zaprosić Was do Teatru Palladium" - zaczęli przejęci Aga i Marcin.
Tym razem Kaczorowska i Rogacewicz nie ruszą w Polskę
Wygląda na to, że tym razem osiądą w jednym miejscu na dłużej:
"Znaleźliśmy swoje miejsce, gdzie przywitamy Was jak zawsze z otwartymi ramionami…i sercami. Przyjeżdżajcie, wzruszajcie się, przeżywajcie, bierzcie co potrzebujecie… I jak zawsze po spektaklu, zobaczymy się z Wami. Kochamy te spotkania" - przekazali w dalszej części oświadczenia.
Potem zachęcili oczywiście do kupowania biletów, nie zapominając oczywiście o swym haśle:
"Niech znów wióry lecą" - wyznali.
W komentarzach fani oczywiście nie kryli swej radości. Wygląda więc na to, że kolejny sezon Aga i Marcin będą mieli ręce pełne roboty.
ZOBACZ TAKŻE:








