Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Tomek Ciachorowski czarnym koniem "Tańca z gwiazdami". Jest nadal do wzięcia!

Po długim namyśle Tomasz Ciachorowski (36 l.) skorzystał z zaproszenia telewizji Polsat i już 2 września stanie do boju o Kryształową Kulę programu "Taniec z gwiazdami".

Na zdjęciach z sali prób dumnie pręży tors i eksponuje mocno wyrzeźbioną w siłowni sylwetkę. Gołym okiem widać, że nie na darmo nadano mu ksywkę "Ciacho" i nazwano kiedyś jednym z najprzystojniejszych aktorów telenowel.

Reklama

- Tym samym moje niemłode już ego zostało litościwie dopieszczone i bez wyrzutów sumienia, nieskromnie mogę opublikować zdjęcie topless z mojej ostatniej sesji zdjęciowej - żartował potem w internecie.

Skończył oceanotechnikę, miał pracować w stoczni, budować okręty. W jednym z wywiadów przyznał się, że ma naturę marzyciela. A wydawał się człowiekiem mocno stąpającym po ziemi. Po maturze wybrał studia techniczne, z wyróżnieniem skończył oceanotechnikę na Politechnice Gdańskiej, choć... nie widział przyszłości w branży okrętowej. W czasie studiów rozpoczął przygodę z teatrem amatorskim i zrozumiał, że nie chce już robić nic innego. Zdał do policealnego studium aktorskiego w Olsztynie.

Gdy je ukończył, jako jeden z lepszych studentów, na rok przeniósł się do Zielonej Góry. A kiedy potem wygrał casting do roli Michała w serialu TVN "Majka", cały życiowy dorobek przeniósł do Krakowa, gdzie kręcono zdjęcia.

- Koniec przygody z "Majką" oznaczał dla mnie możliwość nowego rozdziału w życiu. Koledzy namawiali mnie, żebym przeniósł się do Warszawy. Stolica nie tylko jest bliższa mojemu temperamentowi, ale też daje aktorom większe możliwości pracy - wspomina ten czas Tomasz.

Aktor mieszka więc teraz w centrum stolicy. Stąd ma blisko do wielu teatrów, gdzie wieczorami chętnie spotyka się z przyjaciółmi. Choć ostatnio nie ma zbyt wiele czasu na życie towarzyskie. W szkole tańca Agustina Egurroli, w parze z Natalią Głębocką, pilnie ćwiczy układy do nowych odcinków "Tańca z gwiazdami".

Kondycyjnie świetnie znosi mordercze treningi, bo nigdy nie stronił od sportowych wyzwań. Nie ma chyba dyscypliny, w której nie spróbowałby swoich sił. Dzięki aktywnemu trybowi życia jest w doskonałej kondycji fizycznej i - zdaniem fachowców z branży - może bez problemów pokusić się o wygraną w "Tańcu z gwiazdami".

To teraz jest jego marzenie i życiowe wyzwanie.

***

Zobacz więcej materiałów:

Dowiedz się więcej na temat: Tomasz Ciachorowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje