Temat emerytur gwiazd rozgrzewa media i opinię publiczną od lat. Co jakiś czas bowiem jakiś celebryta udzieli wywiadu, w którym ponarzeka na wysokość świadczeń.
Niezłą burzę rozpętała chociażby Maryla Rodowicz, otwiera się w nowym oknie, która lamentowała po rozwodzie, że nie może sobie pozwolić na to, by przestać pracować, bo jej emerytura, otwiera się w nowym oknie jest śmiesznie niska.
Emerytury gwiazd. Rodowicz ma za mało. "Moje koty więcej przejadają"
"Pracuję dużo dlatego, że muszę opłacić rachunki. A jednak ten duży dom generuje codziennie duże koszty. Niestety, rachunki to rachunki i trzeba je płacić. W dodatku straciłam samochód, więc musiałam wynająć inny" - opowiadała na łamach "Twojego Imperium".
Potem w innym tabloidzie dodała:
"Trzeba zaciskać pasa jak nigdy. Przez ten kryzys powoli uczę się doceniać wartość pieniądza. Bywa, że jestem pod kreską, o czym syn mi często przypomina" - wyznała w "Super Expressie".
Nie tak dawno temat poruszyli Kuba Wojewódzki i Piotr Kędzierski w swoim podkaście, w którym Rodowicz gościła:
"Głośno jest o pani emeryturze... 1600? 1900?" - pytał Piotr.
"To jest smutny temat. W tej chwili mam więcej - ponad dwójkę [2 tys. zł]. Moje koty więcej przejadają" - przyznała z żalem piosenkarka.
Teraz temat swojej emerytury, otwiera się w nowym oknie poruszył z kolei Krzysztof Materna. Słynny satyryk i telewizyjny gwiazdor, który przez lata prowadził z Wojciechem Mannem swój program w TVP,
Taką emeryturą ma Krzysztof Materna. Podał konkretną kwotę
Pan Krzysztof nadal aktywnie działa zawodowo. Obecnie pełni funkcję dyrektora krakowskiego Teatru Bagatela. Upływający czas jednak i jemu spędza sen z powiek.
"Martwię się, żeby umysł pracował, bo do kiedy pracuje, mogę wymyślać i robić nowe rzeczy" - wyznał w Onecie.
Potem został dopytany o wysokość emerytury. Satyryk zapewnił, że odprowadzał rzetelnie składki całe życie.
"Byłem na etatach w ZPR-ach i miałem swoją firmę (...). Jakoś się to budowało" - dodał.
Dzięki czemu jakieś tam zabezpieczenie ma, choć kwota może niejednego wprawić w osłupienie. Wielkie kokosy to to nie są, choć koty Rodowicz już za te pieniądze może udałoby się wyżywić.
"Jakąś emeryturę mam wypracowaną. W tej chwili około trzech tysięcy" - wyjawił Materna.
Zobacz też:
Ludzie zachwycają się wyglądem córki Materny. Ma bardzo znanego partnera
Krzysztof Materna pokazał córkę]
Jacek Bazan: Moim biologicznym ojcem jest Krzysztof Materna. Brakowało mi go








