Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Staliński w nocnym klubie bez mamy!

21-letni Paweł Staliński ma już własny samochód i mieszkanie. Do pełnej samodzielności brakuje mu tylko jednego - ukochanej kobiety. Czy w tej kwestii również może liczyć na znaną mamę?

Kiedy prowadzący "Tańca z gwiazdami" Piotr Gąsowski po raz drugi wyraził zaniepokojenie nieobecnością Doroty Stalińskiej (57 l.) na widowni show, jej syn się zdenerwował. Widać było, że ma dość ciągłych aluzji i sugestii, jakoby był maminsynkiem.

Reklama

Odcinał się od tego w wywiadach, a ostatnio zademonstrował swoją niezależność w jeszcze inny sposób.

Fotoreporter tygodnika "Na żywo" spotkał Stalińskiego w jednym z warszawskich klubów. Bez mamy, za to w towarzystwie pięknej brunetki.

"Tańczyli przytuleni, przy stoliku Paweł często obejmował partnerkę, gładził po głowie. W pewnym momencie porwała go do tańca nie mniej śliczna blondynka" - czytamy.

Nie ma nic dziwnego w tym, że młody, przystojny, a ostatnio także popularny mężczyzna ma powodzenie u kobiet.

Do tego z mamą łączy go szczególna więź:

- Ja nie jestem sama. Jestem z synem - odpowiadała Stalińska na pytanie, czy nie ciąży jej żywot kobiety samotnej. Na osiemnastkę kupiła synowi samochód.

- Poczułem wtedy wolność - mówił Paweł. Dwa lata później, gdy zaczynał studia, aktorka kupiła mu mieszkanie, by mógł się całkowicie usamodzielnić.

Jest też gotowa przyjąć do rodziny synową. - Jak mogłabym nie zaakceptować dziewczyny, którą on pokochał? Wychowałam syna, by był fantastycznym facetem dla swojej kobiety - mówiła w jednym z wywiadów.

Paweł na razie szuka tej jedynej. I ma z góry zapewnioną akceptację mamy...

Anna Bazia

(nr 45)

Dowiedz się więcej na temat: Paweł Staliński

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje