Przejdź na stronę główną Interia.pl
Przejdź na stronę główną Interia.pl

Sinead O’Connor w rozpaczy. Zaginął jej syn!

W życiu 52-letniej gwiazdy, Sinead O'Connor (a właściwie Shuhada’ Davitt), trudne chwile! Wokalistka poinformowała, że zaginął jej 14-letni syn. Poprosiła o pomoc. Jak dalej rozwinęła się sytuacja?

Mimo że odniosła spory sukces jako wokalistka, jej życie nie należy do łatwych i przyjemnych. Zaznała już wiele przykrego. W dzieciństwie doświadczyła znęcania ze strony matki, oprócz tego cierpi na zaburzenie afektywne dwubiegunowe, o czym publicznie opowiedziała w 2007 roku. Zmagała się również z depresją. W 1999 roku próbowała popełnić samobójstwo. 

Reklama

O'Connor opowiadała, że jej problemy mogą być spowodowane operacją, którą niegdyś przeszła. Poddała się histerektomii, czyli usunięciu macicy, górnej części pochwy oraz okolicznych węzłów chłonnych. "Po operacji straciłam rozum" - stwierdziła. 

Całkiem niedawno gwiazda zaskoczyła swoich fanów wyznaniem. Oświadczyła, że przechodzi na islam i że będzie nazywać się  Shuhada’ Davitt. "Chciałabym ogłosić, że jestem dumna z tego, że zostałam muzułmanką" - cieszyła się. 

Nie wszystkim się to spodobało, lecz byli również tacy, którzy w stronę wokalistki skierowali słowa wsparcia. Teraz będzie ono szczególnie potrzebne, bowiem w życiu piosenkarki kolejne okropne chwile. Jak sama poinformowała, zaginął jej syn! Opublikowała jego zdjęcie i napisała: "To jest mój 14-letni syn. Zaginął w piątek. Ostatni raz widziany był w Wicklow o 7.42 wieczorem. Rzekomo skierował się do domu kogoś o imieniu Orlando. Jeśli go zobaczysz lub jeśli przebywa w twoim domu, proszę skontaktuj się z Dundrum albo z Wicklow Gardai". 

Wokalistka poinformowała, że syn już się odnalazł.

***
Zobacz więcej materiałów:

Dowiedz się więcej na temat: Sinead O'Connor

Reklama

Reklama

Reklama