Paweł Deląg, otwiera się w nowym oknie zakończył nie tak dawno grę w serialu "M jak miłość". Aktor nie może narzekać na brak propozycji filmowych. Już niedługo na ekrany wejdzie kolejny serial z jego udziałem polsko-ukraińska produkcja "Kawa z kardamonem". Aktor postanowił odpocząć od pracy i w przedświątecznym okresie wybrał się do Zakopanego.
Pawłowi Delągowi w Zakopanem towarzyszył młodszy syn Mikołaj, otwiera się w nowym oknie oraz siostra Dorota, z którą jest bardzo związany, otwiera się w nowym oknie. Nie zabrakło też pupili. Aktor zabrał ze sobą gromadę psiaków.
Zima and familia i banda pisaków
Fani byli pod wrażeniem tatrzańskiej zimy. Składali aktorowi i jego rodzinie życzenia świąteczne."Co za piękna, zima!"
"Bajeczna zima! Bardzo przyjemna noworoczna atmosfera! Życzę Wesołych Świąt!"
Na Instagramie aktora pojawił się też krótki filmik pokazujący, jak trójka psów ciągnie sanki. Nie byłoby w tym nic dziwnego, jednak fani wykazali się czujnością i zwrócili aktorowi uwagę, że psy owszem, mogą zostać zaprzężone do sanek, ale jest jeden warunek. Aktor niestety go nie spełnił. Mianowicie psiaki muszą mieć na sobie szelki, a nie obroże. Paweł Deląg, otwiera się w nowym oknie szybko zareagował na uwagi fanów i wytłumaczył się.
50 m taki dystans przebiegły - koniec kropka. Nasze psy nie są do zaprzęgów, ale dziękuje za uważność
A co wy sądzicie o tym, że aktor pozwolił psom w obrożach ciągnąc sanki?Zobacz też:
Paweł Deląg przyłapany na czułościach z Joanną Liszowską! Aktorka dostała ogromny bukiet róż, otwiera się w nowym okniePaweł Deląg ma drugiego syna! Zaskakujące ustalenia tygodnika!, otwiera się w nowym oknie
Jasnowidz Jackowski miał koszmarną wizję. To koniec dobrobytu, otwiera się w nowym oknie










