Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Pamiętacie Nel z "W pustyni i w puszczy"? To zaskakujące, jak potoczyła się jej kariera!

Minęło już ponad 40 lat od momentu, gdy Monika Rosca wcieliła się w rolę Nel w słynnej ekranizacji powieści "W pustyni i w puszczy". Choć kobieta ostatecznie porzuciła karierę aktorską, to wielu widzów wciąż pamięta ją jako uroczą, niebieskooką dziewczynkę. Jesteście ciekawi, co u niej słychać?

Konkurencja do roli Nel Rawlison była ogromna. Na castingu stawiło się... pięć tysięcy dziewczynek. Rywalizację zwyciężyła blondwłosa Monika Rosca. 

Ponoć gdy tylko pojawiła się na castingu do produkcji, filmowcy niemal od razu uznali, że będzie idealną towarzyszką Stasia Tarkowskiego (w tej roli wystąpił Tomasz Mędrzak). 

Niespełna dziesięcioletnia dziewczynka miała zachwycić producentów swoją delikatnością, a także naturalnym zachowaniem przed kamerką. Nie da się także pominąć faktu, że już wtedy uroda młodej aktorki była zjawiskowa. 

Reklama

Zdjęcia do filmu trwały cztery lata, a produkcja okazała się dużym sukcesem. Drzwi do kariery stały dla dziewczynki otworem, ale ku zaskoczeniu widzów, nie zdecydowała jej kontynuować na tym polu. Poświęciła się muzyce, a po realizacji filmu powróciła do nauki gry na flecie i fortepianie. 

Dziś Monica Rosca jest absolwentką Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina oraz Akademii Muzycznej im. Grażyny i Kiejstuta Bacewiczów w Łodzi. 

Wybór tej ścieżki kariery zaowocował koncertami w wielu miejscach na świecie, m.in. w Japonii, Stanach Zjednoczonych, Nowej Zelandii czy Korei Południowej.

Rosca jest także laureatką krajowych i międzynarodowych konkursów pianistycznych, np. konkursu im. Miłosza Magina w Paryżu czy Rina Sala Gallo w Monza we Włoszech. 

Życzymy kolejnych muzycznych sukcesów!

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »