Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Owłosiona Madonna

"Nie goliłam nóg, miałam włosy pod pachami, nie nosiłam makijażu i zdecydowanie nie przystawałam do ideału ładnej dziewczynki. W konsekwencji wszyscy torturowali mnie jeszcze bardziej."

Jak się okazuje, w liceum Madonna (50 l.) uważana była przez wszystkich za dziwadło, a jako że, będąc raz zaszufladkowanym niewiele można zrobić, artystka nawet nie starała się udowadniać, że jest inaczej i wpasowała się doskonale w rolę, którą przyszło jej odgrywać na szkolnym korytarzu.

Reklama

Piosenkarka uczęszczała do Rochester Adams High School w Michigan w latach siedemdziesiątych. "Nie byłam hipiską, ale nie byłam też punkiem, więc zostałam po prostu zaklasyfikowana jako dziwadło. Interesowałam się baletem i muzyką klasyczną, co było nietypowe, więc inne dzieci były dla mnie bardzo niemiłe. Byłam jednym z tych wyrzutków, z którymi nikt się nie chce zadawać. Zdecydowałam, że nie dam sobą pomiatać i starałam się przejaskrawić wszystkie różnice pomiędzy mną i innymi do granic możliwości. Nie goliłam nóg, miałam włosy pod pachami, nie nosiłam makijażu i zdecydowanie nie przystawałam do ideału ładnej dziewczynki. W konsekwencji wszyscy torturowali mnie jeszcze bardziej." - powiedziała artystka w ostatnim wywiadzie dla magazynu Vanity Fair.

Patrząc na nią dziś, trudno uwierzyć, że w tym co mówi Madonna jest choćby odrobina prawdy. Z drugiej strony nie jest ważne jak się zaczyna, ale jak się kończy.

Dowiedz się więcej na temat: Madonna

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje