Oliwia Bieniuk zdradza: film o Annie Przybylskiej trafi do kin. "Bardzo się stresowałam!"
Oliwia Bieniuk, otwiera się w nowym oknie straciła mamę, gdy miała zaledwie 12 lat. Temat śmierci Anny Przybylskiej nigdy nie był dla celebrytki łatwy, a teraz gdy od dłuższego czasu mówi się o filmie, który ma opowiedzieć historię znanej aktorki, wspomnienia z dzieciństwa powróciły.
Film ma trafić na ekrany już jesienią tego roku, a premiera planowana jest na październik. Oliwia, tak jak reszta jej rodziny, wzięła udział w realizacji dokumentu i opowiedziała przed kamerami, jak wyglądała jej relacja z mamą. Redakcja Pomponik.pl zapytała celebrytkę o szczegóły tej filmowej przygody:
Wszyscy przeprowadziliśmy ten wywiad, bo film jest w formie wywiadów. Teraz premiera w październiku (...) Na początku bardzo się stresowałam, bo to nie jest łatwy temat do rozmowy i miałam ogromnego "stresa". Później, jak się rozgadałam i było więcej pytań, to wszystko mi puściło i czułam się pewniej
W lutym Telewizja Polska potwierdziła, że materiały potrzebne do realizacji produkcji są już zebrane i udokumentowane. Przed kamerę zaproszono nie tylko córkę Anny Przybylskiej, ale też Jarosława Bieniuka, otwiera się w nowym oknie, przyjaciół oraz mamę zmarłej aktorki. Film ma być obecnie na etapie montażu, zaś na sierpień planowane są działania promocyjne.
Premiera filmu ma odbyć się w Gdyni, w rodzinnym mieście Anny Przybylskiej.
5 października będzie premiera. Mam nadzieję, że w Gdyni, ale to nie jest jeszcze pewne. Chciałby, żeby ta premiera była w Gdyni, ponieważ to ukochane miasto Ani i nie wyobrażam sobie, żeby inne miejsce na premierę było lepsze niż Gdynia
Fragment rozmowy Pomponik.pl z Oliwią Bieniuk można obejrzeć tutaj:
Zobacz też:
Oliwia Bieniuk randkuje i ma Tindera! „Brakuje mi czułości i bliskości”, otwiera się w nowym oknie
Kaja Godek nie będzie już "polować" na Ukrainki. Dostała upomnienie z Ministerstwa?!











